A Story to Read When You First Fall in Love

初めて恋をした日に読む話 / Hajimete Koi wo Shita Hi ni Yomu Hanashi

Junko Harumi w szkolnych czasach była wzorową uczennicą, której wszystko szło jak z płatka. Kiedy jednak nie dostała się na prestiżowy tokijski uniwersytet, życie zaczęło układać się nie po jej myśli. Miała kłopoty ze znalezieniem pracy, a jej związki okazywały się porażkami. Teraz, mając 32 lata, jest korepetytorką w prywatnej szkole i w jej życiu pojawia się trzech zgoła różnych mężczyzn – jej inteligentny kuzyn Masashi Yakumo, który dostał się na Uniwersytet Tokijski, niesforny licealista Kyohei Yuri i nauczyciel Kyoheia z liceum, Kazuma Yamashita.

Drama na podstawie mangi pt. “Hajimete Koi o Shita Hi ni Yomu Hanashi” autorstwa Aki Mochidy.

[Liczba głosów: 33 Ocena: 4.9]
Tłumaczenie odc. 6
0%

Ta treść jest widoczna dla zalogowanych użytkowników.

Ta treść jest widoczna dla zalogowanych użytkowników.

Toggle Content goes here

Informacje

Gatunki: komedia, komedia romantyczna, romans, dramat,  szkolny
Liczba odcinków: 10
Nadawca:  TBS
Emisja: 15.01.2019 – 19.04.2019
Projekt grupy: DramaQueen
Tłumaczenie: Linnet
Korekta: mys
Upload: Sake

You need to login or register to bookmark/favorite this content.

Subskrybuj
Powiadom o
64 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
MagdaPop
MagdaPop
13 dni temu

Po dwóch odc już wiem że zostanę. I to nie tylko przez Pink hair ale przez resztę też. Wyjątkowo główna da się lubić, czym jestem zaskoczona (nie lubię japońskich nadpobudliwych bohaterek). Tylko po co na każdym kroku nazywa swoje życie porażką? Demotywujące. Tak sobie myślę że skoro przygotowuje dzieciaki do egzaminu na studia to chyba sama też ukończyła jakaś szkołę bo przecież wiedzę ma. Nie wydaje mi się żeby miała aż taka złą pracę… (jestem z branży nauczycielskiej więc bronię swego 🙂). Tak wyczekiwane zamążpojscie też jest w zasięgu, gdyby się tylko rozejrza. Poza tym jest miła, zdrowa i ładna. Gdzie ta porażka?….A, wiem. W garderobie! Czasem wygląda jak ciocia klocia.
Czekam na ciąg dalszy 🙂Pozdrawiam

Last edited 13 dni temu by MagdaPop
xiviex
xiviex
12 dni temu
Reply to  MagdaPop

Czasem ludzie jak czegoś nie osiągną to tak o sobie myślą. Ma ponad 30 lat a zero faceta czy męża, chciała na najlepsze studia a nie udało się. Miała wymarzoną pracę którą chciała mieć, ale skończyła w pracy, która jej się nie podobała. Oczywiście, że każdy byłby załamany, że tak się życie potoczyło. Może ma przez to uraz albo żal do siebie i ma niską samoocenę dlatego tak mówi. A naprawdę chce usłyszeć od innych słowa otuchy czy potrzebuje jakiejś pomocy. Pracujesz z ludźmi a mało o nich wiesz. xD A co do ubrań to każdy niech nosi co lubi, w japonii czy w takich krajach można spotkać ludzi co idą do sklepu w piżamie czy w sandałkach nawet w zimie. xD Ja akurat ją rozumiem, bo sama byłabym załamana jakbym miała plany a się tak potoczyły. Ale jednak ja uważam, że powinna była w następnym roku próbować dostać się na inne studia albo na coś podobnego, przez rok się douczyć i zdawać jeszcze raz. Faceta też mogłaby znaleźć jakby się rozejrzała. Ale cóż nie każdy jest taki zdolny i potrzebuje czyjejś motywacji do działania 😀

MagdaPop
MagdaPop
10 dni temu
Reply to  xiviex

Ała! Po tylu latach pracy z młodzieżą usłyszeć że nic nie wiem o ludziach to cios prosto w serce.🙂 Ale jednego jestem pewna, dla pedagoga szklanka zawsze powinna być do połowy pełna a nie do połowy pusta. Choćbyśmy nie wiem jakie mielibysmy osobiste przeżycia to nie wolno motywować kogoś do działania podając siebie jako przykład porażki. Uwierz mi, że jak chyba każdy, doskonale wiem jak to jest gdy coś się nie udaje. Ale trzeba żyć dalej i każda porażkę traktować jako kolejne doświadczenie i cegiełkę do osiągnięcia sukcesu. Wiem że to brzmi jak banał ale taka jest prawda. I to właśnie praca z ludźmi nauczyła mnie tego że dno istnieje po to żeby się od niego odbić. I uważam że jako pedagog nie wolno mi myśleć inaczej. Jestem jedną z osób, którą mlody człowiek (uczę w liceum), spotyka na swojej drodze. Jeżeli mam choćby minimalny wpływ na nich i jakis ułamek obecności w ich życiu, to zamierzam stać przed nimi uśmiechnięta i zmotywowana. Nie ukrywam przed nimi że raz się w życiu uda a raz nie, że nie raz będą chcieli się poddać czy załamać. Nikt nie wykopie przed nami większego dołu niż my sami. Ale po co? Życie biegnie nieubłagalnie, z czasem coraz szybciej. Naprawdę szkoda czasu. Zawsze trzeba próbwac albo szukać innej drogi. Mówię to też nie jako pedagog ale jako osoba która dużo w życiu przeszła.🙂. Głowa do góry!
Co do ubrań masz rację, niech każdy nosi co chce. To była taka moja mała, niepotrzebna uwaga.

Last edited 10 dni temu by MagdaPop
xiviex
xiviex
8 dni temu
Reply to  MagdaPop

Każda wypowiedź jest ważna, ale uważam, że każdemu podoba się co innego. Ja kończę studia a podoba mi się np. słodki styl , różowy, kwiatki itd, dlatego ciężko ocenić. Wydaje mi się jej styl taki neutralny. I cieszę się, że kochasz swoją pracę. To ważne, by robić co się lubi. Aczkolwiek należy ujrzeć, że główna bohaterka tej pracy nie lubi i robi ją bo musi z czegoś żyć. Pewnie przychodzi tam z bólem, że zamiast mieć ukochaną pracę robi coś czego nie lubi. Ale po spotkaniu z chłopcem zaczyna się zmieniać. Ta kobieta może mieć niską samoocenę, bo jak zawsze dużo się od siebie wymaga, także jak rodzice wymagają najlepszych ocen od dziecka, to jak zawsze dziecko odnosiło sukcesy, a nagle wszystko legło w gruzach, to to jest wtedy największy cios dla tej osoby. Całe życie ona skupiła się na swoim marzeniu, przez co była zdołowana, żaden facet jej jakoś nie pomógł się podnieść z tej depresji. Ale zwykle jak ktoś ma problemy życiowe i czy stany takiej depresji czy niskiej samooceny to potrzebuje wsparcia, jakiejś osoby w życiu która będzie oparciem i kto poprawi jej samoocenę. Ja też wiele przeszłam, jako osoba od której się wymagało, osoba najbardziej nękana w klasie. Miałam bardzo zły stan jako nastolatka, życie mnie nie interesowało, myślałam źle o sobie, ale dzięki pomocy przyjaciół, byłego chłopaka i mojego męża udało mi się poprawić i być silną kobietą z dobrą samooceną i z szanowaniem zdrowia i życia. Więc jeżeli, ktoś mówi, że jest porażką to znaczy że w jej życiu zadziały się takie złe rzeczy, które właśnie do tego doprowadziły. Ja tylko chciałam troszkę sprostować temat o głównej bohaterce. Mam nadzieję, że zakończenie będzie super i uda jej się zmienić na lepsze 😀

szymki
szymki
10 dni temu
Reply to  MagdaPop

Poczytałam sobie Wasze wypowiedzi i co do jednego jestem pewna. Zwróćcie uwagę

Spoiler Pokaż

jestem ciekawa….
Co do ciuchów…. mi się podobają a za kolekcję szpilek oddam Kuzyna bohaterki 🙂

Anika
Anika
5 dni temu
Reply to  szymki

Podpinam się całościowo pod twój komantarz do swererka również 😁. Dodam że niespełnione ambicje jednego lub obojga rodziców potrafią rozwalić  psychikę każdemu , zwłaszcza gdy młody człowiek jest wrażliwy i jeszcze sam do końca nie wie co chce robić ze swoim życiem. Junko jak to japonka pokornie wszystko znosi . Jednak gdy podobne sytuacje dotyczą innych  potrafi pokazać pazurki . Poza tym myślę że to raczej bardzo przyjemna lekka drama. To nie psychologiczny dramat szkolny tu chodzi o ten dreszczyk pierwszego zakochania , romans i różne możliwości wyboru więc bawmy się bo jest milutko. Ja mam radochę patrząc na przystojniaków do tego o pięknych charakterach Arigato ekipo❤️.

MagdaPop
MagdaPop
4 dni temu
Reply to  Anika

Masz rację. Chyba doszło do nadinterpretacji. Drama 13+, lekka i urocza a my tutaj pogłębiamy analizę psychologiczno-społeczną. Poprostu cieszmy się seansem i obstawiajmy w kim Junko się zakocha. 🙂

NinaBurkat
NinaBurkat
1 dzień temu
Reply to  MagdaPop

w Pink hair to jest pewne haha

Domowisko
Domowisko
10 dni temu
Reply to  szymki

, w zupełności się z Tobą zgadzam, co do matki Junko

Spoiler Pokaż

Ja wybieram sweterek z miśkiem na rękawach:))

MagdaPop
MagdaPop
10 dni temu
Reply to  szymki

Nie poruszałam tematu matki ponieważ jest to drastycznie skrajny przypadek, mam nadzieję, że tylko na potrzeby serialu. Nigdy nie spotkałam się z czymś takim w prawdziwym życiu. Młodzież, ich rodziny i srodowska są różne, z różnymi bolączkami. Plagą naszych czasów jest brak czasu poświęcanego dzieciom i ignorowanie ich problemów, poprostu zaniedbywanie ich. Ale tak bezpośrednie deptanie i niszczenie młodego ego – mam nadzieję że moje dzieci tego nie doświadczają, a przynajmniej nie mam takich przesłanek. A bacznie obserwujemy swoich wychowanków. Chociaz oczywiście nigdy nie ma 100 % pewności co tam w czterech ścianach…
A wracając do Junko. Masz rację. To kobieta z dużą siłą przebicia, która z łatwością przetacza swoje racje i ma dobry wpływ na innych. Umie zmotywować. Dlatego tym bardziej dziwi mnie jej niska samoocena i brak walki o siebie samą. Matka mogła zachwiać pewność siebie młodej dziewczyny, ale dorosła Junko powinna już sobie darować to użalanie się nad sobą i przeć do przodu, tak jak pomaga w tym innym. Bo może, bo potrafi. Takie jest moje zdanie🙂. I moje ostatnie wymądrzanie się 😉. Widać brakuje mi pogadanek 🙂. Kochani moi! Wracajcie do szkół! 🙏

Last edited 10 dni temu by MagdaPop
xiviex
xiviex
8 dni temu
Reply to  MagdaPop

Haha wymagać można, ale bardziej zmotywuje się dziecko wpierając je , pomagając, aniżeli krzycząc, że jest nieudacznikiem. Bo w dramach zwykle jest że dziecko samo się uczy a jak dostanie złą ocenę to rodzice na niego krzyczą, a sami nie pomogli mu w nauce. :/ Są różne przypadki, niestety ..
I warto czasem z kim podyskutować, wymienić się poglądami i może można wtedy coś nowego się dowiedzieć. 😀

reiaoki
reiaoki
10 dni temu
Reply to  MagdaPop

Matki? Wy jeszcze nie wiecie, do czego naprawdę zdolne są j-dramowe wyrodne matki! 🙂 Obejrzyjcie sobie “Krzyk” WOWOW albo – nomen omen – dramę “Mother” lub film “Mother” z Masami Nagasawą.
Przy tamtych mamuśkach ta tutaj to uosobienie łagodności i wyrozumiałości.
Nic dziwnego zresztą, że Kyoko Fukada zupełnie się pitoleniem swojej rodzicielki nie przejmuje… Nawet jej się nie chce z domu wyprowadzać, choć przecież jakieś pieniądze zarabia i wszystkiego nie przepija i nie wydaje na rozpuszczanie nieletnich…

MagdaPop
MagdaPop
10 dni temu
Reply to  reiaoki

No właśnie dlatego, po paru obejrzanych dramach, nie brałam pitolenia matki, jak to nazwałeś, pod uwagę. Też już mnie to nie zszokowało za bardzo i uważam że Junko, jako dorosła babeczka powinna mieć to w… tyle. Nazwałam to drastycznie skrajnym przypadkiem w odniesieniu na nasze życiowe realia.
Masz rację, w porównaniu do innych serii, ta mamuśka to mucha bzyczaca nad uchem.

Lilien
Lilien
13 dni temu

Dawno tak dobrze nie bawiłam się na japońskiej dramie. Muszę powiedzieć, że po tych dwóch odcinkach zdecydowanie przeprosiłam się z pozycjami kraju kwitnącej wiśni. Wcześniej niestety, większość propozycji mnie nudziła i widocznie coś tak lekkiego, zabawnego i ciepłego było mi potrzebne. Drama jest naprawdę przyjemna, bohaterów zdecydowanie da się lubić a jak dodamy do tego wisienkę na torcie, czyli różowowłosego ( Yuri jest naprawdę słodki) i chemię między nim i nauczycielką…Nic tylko zaprosić do seansu i dobrze się bawić. Ekipo dzięki wielkie za tłumaczenie. PS. Czy tylko ja mam skojarzenia z Last Cinderella?

Last edited 13 dni temu by Lilien
Azjalook
Azjalook
12 dni temu

Fajne. To już druga japońska propozycja która mnie zainteresowała i w obu gra Ryusei.

sorrety
sorrety
6 dni temu

Dobra , dobra. Bardzo lubię nauczycielkę o dziwo . Ma konkretne cele , jest uparta i nie ciapowato-piskliwa ani cicho-mdła. Mam nadzieję że jednak zakocha się w którymś z “dorosłych” a młody będzie miło wspominał pierwszą miłość…..

szymki
szymki
6 dni temu

Odcinek trzeci. Podoba mi się coraz bardziej

Spoiler Pokaż
Krysia162
Krysia162
6 dni temu

Przeczytałam Wasze wpisy i stwierdziłam, że muszę coś dodać od siebie.

Spoiler Pokaż
Domowisko
Domowisko
6 dni temu

Nie ma to jak “wspierająca matka”…

Spoiler Pokaż

. Dziękuję , fajna drama i ten Ryusei…

szymki
szymki
6 dni temu
Reply to  Domowisko
Spoiler Pokaż
szymki
szymki
6 dni temu
Reply to  szymki

No tak zamiast Junko slownik pomyślał inaczej i babol 😇

Last edited 6 dni temu by szymki
sorrety
sorrety
6 dni temu
Reply to  szymki

Uff a ja już zastanawiałam się gdzie ja tą Jankowską przeoczyłam….

szymki
szymki
5 dni temu
Reply to  sorrety

no co ja mogę……… 🤔🤪

Azjalook
Azjalook
5 dni temu

Po latach edukacji, która zresztą nadal trwa, z największym sentymentem wspominam nauczycieli w liceum. To są lata wielu pierwszych ważnych decyzji i czas kształtowania się naszej dorosłej osobowości. I oni w tym uczestniczą. Mniej lub bardziej. Teraz wiem że najlepiej wspominam trzy typy profesorów:
1. Wymagająca, surowa, przed jej lekcją prawie dostawałam zawału. Pani od chemii. Wtedy – diabeł. Dziś ktoś dzięki komu zdałam na farmację, dzięki komu tablicę Mendelejewa recytuje przez sen. Strach zamieniłam na szacunek. Taka prawda.
2. Pasjonat z misją. Nikt tak nie potrafił opowiadać o historii. On nie prowadził lekcji, on przenosił nas w przeszłość zupełnie jakbyśmy tam byli. Niezapomniane, pełne pasji lekcje, wyjścia, wycieczki. Daty, wydarzenia, fakty same trafiały do naszych głów. Wspaniały człowiek.
3. Przyjaciel, opiekun, powiernik. Nasz wychowawca. Pan od angielskiego. Może nie zostaliśmy poliglotami ale potrafił nas ogarnąć jako ludzi, podpowiedzieć, pomóc, wskazać kierunek, ochrzanić i pochwalić. Mam kontakt do dziś.

Tak mnie wzięło na wspomnienia o tych fajnych ludziach. Oczywiście byli i tacy o których szybko zapomniałam albo chciałam zapomnieć. Junko chyba nie zdaje sobie z tego sprawy ale na pewno jest jednym z tych nauczycieli którzy zostają w pamięci i mają wpływ na swoich uczniow. Nauczyciel z powołaniem. Ba, jak widać, nawet można się nim zakochać… 🙂

Last edited 5 dni temu by Azjalook
reiaoki
reiaoki
5 dni temu
Reply to  Azjalook

Bardzo miłe te Twoje wspomnienia o belfrach, winszuję Ci.
Co się zaś tyczy bohaterki dramy, to mam poważne obawy, że ona w pamięci swojego farbowanego ucznia pozostaje z powodów diametralnie różnych od nauczycielskiego powołania… 🙂

Azjalook
Azjalook
5 dni temu
Reply to  reiaoki

Oj, jestem pewna że CZEGOŚ go tam nauczy…😉😂 W tych sprawach dobry mentor też jest ważny!

Last edited 5 dni temu by Azjalook
reiaoki
reiaoki
5 dni temu
Reply to  Azjalook

Jeśli oboje myślimy o tym, o czym myślę, że oboje myślimy :)… to oby nie! Bo bohaterka w odcinku trzecim sama przyznaje, że to jest karalne! 🙂

Azjalook
Azjalook
5 dni temu
Reply to  reiaoki

Po pierwsze to karalne, a po drugie to coś mnie zastanawia kto by tutaj kogo uczył… Junko chyba lepsza w teorii niż praktyce 🙂

sorrety
sorrety
4 dni temu
Reply to  Azjalook

Ale myślicie że oni naprawdę ten tego? Że młody poderwie nauczycielkę? Kurcze już nie chodzi o te lata co ich dzielą …pewnie ze 12-13? ale on chodzi do szkoły , niezły bajzel z tego może być…..Chyba że dopiero się spikną jak On zda i będzie studentem…?

Azjalook
Azjalook
4 dni temu
Reply to  sorrety

🙂Nie znam dalszej fabuły ale zakładam że romans rozegra się między tą dwójką. Ale spokojnie. Nie sądzę żeby drama miała skandaliczny wydźwięk, więc na 100 % poczekają żeby wszystko odbyło się na legalu 🙂 Albo pozostanie platoniczne….

Spoiler Pokaż
Last edited 4 dni temu by Azjalook
szymki
szymki
4 dni temu
Reply to  sorrety

powiem Ci ze mi wychodzi więcej.. Jun ma 32 lata (coś była o tym mowa chyba w 2 ep) a jeśli Yuri-Yuri jest w ostatniej klasie liceum to ma 18 lat (zgodnie z systemem edukacji w Japonii) wiec różnica to 14…. i hmmmm sama nie wiem z którym Panem ja sklasyfikować 🤔👩‍💻

Azjalook
Azjalook
4 dni temu
Reply to  szymki

Moim zdaniem najbardziej bezpieczny związek mogłaby mieć z Kazumą. Przecież Masashi to jakiś kuzyn więc też do końca tego nie ogarniam. Yuri to dzieciak. 14 lat różnicy gdzie kobieta jest starsza? Musiałaby baaardzo o siebie zadbać. Uczucie swoją drogą ale nie wiem czy chciałbym aby mój facet kwitł z dnia na dzień gdy ja liczyłabym zmarszczki. A co z ewentualnymi dziećmi w przyszłości? Nie. Jak dla mnie za dużo kontrowersji. Za to z kolegą po fachu na prawdę dużo może ją łączyć. Pewnie tak nie będzie ale wolałabym żeby skończyła z Kazumą.

reiaoki
reiaoki
4 dni temu
Reply to  szymki

Och, kto wygra tę rywalizację, to wiadomo od samego początku, tak samo jak było wiadomo w “True beauty”, tylko małolatom kibicującym słodziakom nie przyszło do głowy to sprawdzić. 🙂
Natomiast co się tyczy Różowego Młokosa to pewnie będzie to takie zauroczenie, które odmieni jego los w tym sensie, że pozwoli uwierzyć w siebie i odnieść sukces. Może jeszcze nie matrymonialny, ale przynajmniej edukacyjny 🙂
Nie żeby nie było dram z romansami nauczycielsko-uczniowskimi, jest ich trochę, w tym nawet jedna z moich ulubionych, są z nauczycielkami i uczniami i nauczycielami i uczennicami… nawet koreański romans jest taki! No ale tamte produkcje było nieco poważniejsze, ta tutaj wygląda na bardzo lekką i sympatyczną historię bez tego rodzaju dramatów… 🙂

sorrety
sorrety
4 dni temu
Reply to  reiaoki

Ja bym chciała by Kazuma jednak wygrał jej serce, ale raczej nici z tego…. tak obstawiam . Różowy jest uparty i z detrminacją dziecka bedzie wiercił w głowie Jun , nie odpuści . I nie wiem czy ta końcówka przypadnie mi do gustu, bo jednak Jun jest w miarę trzeźwomyśląca. A może to ja mam w sobie tyle romantyzmu co traktor……

reiaoki
reiaoki
4 dni temu

Mnie intryguje w tym tercecie absztyfikantów sprawa z
odcinka trzeciego
dotycząca nagłej utraty zainteresowania przez główną bohaterkę Kyoko Fukadę

dla tych, co lubiuą spoijlery Pokaż
gosia.q
gosia.q
2 dni temu
Reply to  reiaoki

W odc. 4 zagadka stanu cywilnego Pana Kazumy się wyjaśniła, ale drama ma tylko 10 odcinków, więc nie wiem czy w tym czasie zdoła coś wskórać, bo jak widać inni są bardziej aktywni w amorach 😅 ⏳

Azjalook
Azjalook
4 dni temu
Reply to  reiaoki

… się rozwiódł albo został wdowcem?

Spoiler Pokaż

Ale ogólnie to zgaduję 🙂

Last edited 4 dni temu by Azjalook
reiaoki
reiaoki
4 dni temu
Reply to  Azjalook

No też tak obstawiam, bo po pierwsze: nie pokazali nam ślubnej wybranki, po drugie: gdyby nauczyciel był taki zajęty to nie figurowałby tu w gronie potencjalnych partnerów Kyoko Fukady…

Anna8624
Anna8624
1 dzień temu

Nie mogę się doczekać kolejnych odcinków jaki los czeka bohaterkę i kogo wybierze czy będzie szczęśliwa,tak jak sobie to wymarzyła w wieku 15 lat

reiaoki
reiaoki
1 dzień temu

Najlepszą chyba informacją po obejrzeniu
odcinków czwartego i piątego
jest ta, że Kyoko Fukada musiała już szczęśliwie urodzić, bo zaczęła zmieniać na planie te ciążowe wdzianka. Ale i tak – choć w sprawach mody jestem raczej dyletantem – wydaje mi się, że z powodzeniem mogłaby startować w konkursie na najgorzej ubraną główną bohaterkę dramy.

Pokaż

i zabiera się do tej miłości jak krowa do baletu…

Karolina 9
Karolina 9
1 dzień temu

Jestem w rozterce, komu tutaj kibicować? Bardzo ładnie pokazane pierwsze zauroczenie i pewnie pierwsza miłość młodego człowieka. Fajnie tak powspominać szkolne lata i zauważyłam, że polubiłam różowy kolor:)

Lubisz komedie romantyczne?

Jeśli tak, przejrzyj nasze dramy z tego gatunku i wybierz kolejny tytuł do obejrzenia.

Nic dla ciebie?

Skoro tak, zaproponuj nam tytuł, który chciałbyś, abyśmy przetłumaczyli.

4.7 3 votes
Article Rating