Kakafukaka

カカフカカ / Kakafukaka Kojirase Otona no Share House

24-letnia Aki Terada pracuje dorywczo w sklepie całodobowym. Nie ma żadnego talentu, hobby ani marzenia. W dodatku zostaje singielką po tym, jak przyłapuje swojego chłopaka na zdradzie. Dziewczyna musi wyprowadzić się ze swojego dotychczasowego mieszkania. Los sprawia, że w nowym lokum trafia na Tomoyę Hongyo, dawnego kolegę z klasy a zarazem byłego chłopaka, z którym przeżyła “pierwszy raz”. Tomoya zwierza się Aki, że cierpi na pewną osobliwą i wstydliwą przypadłość, którą uleczyć może jedynie ona.

Ekranizacja mangi pt. “Kakafukaka”, autorstwa Ishidy Takumi.

[Liczba głosów: 178 Ocena: 4.1]

Drama dla widzów powyżej 18 roku życia.

Ta treść jest widoczna dla zalogowanych użytkowników.

Ta treść jest widoczna dla zalogowanych użytkowników.

Ta treść jest widoczna dla zalogowanych użytkowników.

Ta treść jest widoczna dla zalogowanych użytkowników.

Ta treść jest widoczna dla zalogowanych użytkowników.

Ta treść jest widoczna dla zalogowanych użytkowników.

Ta treść jest widoczna dla zalogowanych użytkowników.

Informacje

Gatunki: romans, dramat, ekranizacja mangi 
Liczba odcinków: 10
Nadawca: MBS
Emisja: 25.04.2019 – 27.06.2019
Projekt grupy: DramaQueen
Tłumaczenie: Linnet
Korekta: mys
Upload: Akuma

You need to login or register to bookmark/favorite this content.

Subskrybuj
Powiadom o
127 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
renius69
10 miesięcy temu

To nie moja pierwsza drama, a mnie nadal zaskakuje interesowanie sie ludzi życiem uczuciowym i seksualnym innych.Główna bohaterka praktycznie co chwilę przeprasza, ze żyje… Niestety większość bohaterek tego gatunku filmowego tak ma.

smerf_maruuuda_
smerf_maruuuda_
8 miesięcy temu

Niestety nie podobała mi się drama.

kesja1
kesja1
8 miesięcy temu

hahaha, istny dom wariatów.. chyba bym uciekała gdzie pieprz rośnie … wszyscy wymagają specjalisty 😉

truba
truba
5 miesięcy temu
Reply to  kesja1

specjalista juz tu niepomoze

Amciakowa
Amciakowa
6 miesięcy temu

essa nudne otoke

Meiko112
Meiko112
3 miesięcy temu

Na początku jakim Aki, sytuacji się znalazła była dziwna. Mimo to obejrzałam, chociaż dobrze czasem się pośmiać. Mogę spokojnie powiedzieć, że kolejna drama zaliczona, choć nie powiem, że jest moją ulubioną, ale uważam, że była ok.

Agata GA
Agata GA
2 miesięcy temu

Świetna komedia. Bardzo dobrze się bawiłam. Dziękuję.

Edyta28
Edyta28
15 dni temu

Trochę wariacki pomysł na fabułę, ale w sumie spędziłam na seansie miłe popołudnie i nawet polubiłam tych zwariowanych bohaterów.

Welma
11 dni temu

“Scenarzysta forsę wziął, potem zaczął pić… a z dialogów wyszło dno, zero, czyli nic.”

Co to była za przygoda, nie zapomnę jej nigdy.
Po seansie tej dramy doszłam do dwóch wniosków na temat własnego życia. Po pierwsze, niezbadane są ścieżki, które jestem w stanie obrać próbując uniknąć roboty, a po drugie moja babska ciekawość mnie kiedyś wykończy.
Esej można napisać na temat tej dramy i to w sumie całkiem długi.
Z dramami japońskimi mam mocno love-hate relationship, albo się w jakiejś zakocham bez pamięci, albo dostanę prosto między oczy szokiem kulturowym i 3 dni się zastanawiam na jaką planetę zawiózł mnie ten pociąg. Tu jest sytuacja z gatunku tej drugiej, a ten cios zaliczam do tych solidniejszych. Niemniej, tu właśnie wkroczyła moja wrodzona ciekawość pod tytułem “ciekawe na co jeszcze wpadną i w jaką stronę popchną tę farsę.”
Nasza głowna bohaterka weszła dosłownie w gniazdo węży i jakbym była na jej miejscu to zakasałabym ten jej worek na ziemniaki po same kolana i uciekała stamtąd jakby mnie sam diabeł gonił. No ale ona tego nie robi, przez co nagle staje się terapeutką, kucharką, matką (?). Klasycznie cicha, zahukana, wystraszona życia, która co 3 minuty przeprasza, że żyje. I niestety na sam koniec jej “zmiana” chyba trochę scenarzystom nie wychodzi. Specjalistą nie jestem, ale właściwie każdego z tej czwórki wysłałabym na jakąś terapię, albo chociaż konsultację ze specjalistą, bo zdecydowanie każdy z nich ma problemy do przepracowania. Plus, może jestem za mało japońska i nie rozumiem, nie wykluczam tego, ale za niektóre swoje zachowania Tomoya nadawałby się dla mnie do kryminału. I już za to, był dla mnie absolutnie skreślony jako kandydat na partnera tej biedaczki, która w sumie z resztą domowników wcale nie ma lepiej, bo każdy z nich nią manipuluje i wykorzystuje na swój sposób. Z dwojga złego lepszy był Hase, który może miał swoje krzywe zagrania, ale nie wyobrażałam go sobie w pasiaku. I miał więcej niż jedną minę przez cały serial. Serio, o co chodzi z tym umiłowaniem w japońskich dramach do tych mruków? Jak ktoś zna dramę gdzie główny obiekt uczuć jest uśmiechnięty i uroczy to przygarnę. Pewnie chodzi o to, że wtedy jest bardziej “tajemniczy”, a przynajmniej taki jest zamysł, ale dla mnie to wygląda jakby dopadł go jakiś wampir energetyczny i zaraz w moich oczach taki osobnik jest dwa razy mniej atrakcyjny wizualnie i osobowościowo.

1 3 4 5

Lubisz romanse?

Jeśli tak, przejrzyj nasze dramy z tego gatunku i wybierz kolejny tytuł do obejrzenia.

Nic dla ciebie?

Skoro tak, zaproponuj nam tytuł, który chciałbyś, abyśmy przetłumaczyli.

4.2 6 votes
Article Rating