Azumi

あずみ

Sierota Azumi zostaje wychowana w wojennej feudalnej Japonii na zabójcę. Jest szkolona przez mistrza G razem z dziesięcioma innymi sierotami. Ich zadaniem jest zabicie dwóch rywalizujących wodzów i przywrócenie tym samym pokoju narodowi. Po ukończeniu szkolenia każdy z zabójców musi przejść końcowy test, w wyniku którego przeżyje tylko pięciu z nich i to oni wyruszą na ostateczną misję. Czy Azumi uda się przetrwać?

Film jest adaptacją mangi o tym samym tytule, autorstwa Yū Koyama..

[Liczba głosów: 80 Ocena: 4.1]

Ta treść jest widoczna dla zalogowanych użytkowników.

Informacje

Gatunki: akcja, przygodowy, dramat, adaptacja mangi
Czas trwania: 128 min.
Produkcja: Japonia
Emisja: 10 maja 2003
Projekt grupy: DramaQueen
Tłumaczenie: Feitan
Korekta: Chou
Upload: Feitan, Monikay
Reupload: Shyly96

You need to login or register to bookmark/favorite this content.

.

21 komentarzy:
  1. effinia
    effinia says:

    Beznadziejne bzdury. Przez cały film bezsensownie siekają się mieczami a krew sika po ścianach. I to by było na tyle jeśli chodzi o fabułę i treść. Szkoda czasu. Nie polecam no chyba, że ktoś lubi takie fontanny krwi dla samej krwi. Jestem naprawdę rozczarowana. Po tych 5 pochwalnych komentarzach i porównaniach do Cesarzowej KI spodziewałam się czegoś dobrego a nie takiego chłamu.

    • Sachi-chan says:

      Proszę zauważ , że „Cesarzowa Ki” to jest serial historyczno-fabularny. Więc twórcy , mają o wiele więcej czasu na rozbudowanie i ukazanie charakterystyki bohaterów ( oraz ich relacji z innymi postaciami) na ekranie. Do tego , też idą historie poboczne , które bardzo budują fabułę. W „Azumi” czas antenowy to tylko dwie godziny i reżyser skupia się na głównym temacie , czyli wykonaniu przez Azumi misji , którą powierza jej mistrz. To nigdy nie będzie to samo.
      Nie mogą zgodzić się , że bez sensownie siekają się mieczami , ponieważ robią to w konkretnym celu. Strona po której walczy Azumi chce, aby Shogun Tokugawa zyskał władzę ,a także aby Bitwa pod Sekigaharą się nie powtórzyła ( To była prawdziwa rzeź , w której wiele japońskich rodów brało udział). Natomiast ich przeciwnicy chcą pozbyć się Tokugawy i rodów nad którymi ma on zwierzchnictwo oraz obsadzić swojego kandydata jako shoguna. Więc możemy śmiało stwierdzić , iż fabuła ma kontekst historyczny i zabijają się o władzę( jak to w feudalnej Japonii).
      Niestety główna bohaterka i jej kompani, żyją w błędnym przekonaniu :”Jeśli się pozbędziemy złych ludzi chcących obalić Tokugawę to wojen już nie będzie”. Tak oczywiście (*sarkazm*).
      Moim zdaniem film nie jest idealny , ale nie jest też najgorszy. Więc nie należy nazywać go chłamem bo istnieją o wiele gorsze serie. W zależności od gustu.

    • Sonyeon says:

      Nie bardzo wiem, o co ci chodzi. Przecież film jest cały czas dostępny [i to od 2 lat]. Naciśnij znaczek plusa przy słowie „film”, a potem wybierz player, np. Rutube [bo Streamango czasem pada] – ten ma akurat film w 3 kawałkach, co jest oznaczone w nazwie playera.

    • Sachi-chan says:

      Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę , ale mężczyźni w tamtych czasach również bielili sobie skórę oraz poczerniali zęby węglem ( co prawda większość to była arystokracja , a nie samurajowie i zabójcy). Nie za bardzo rozumiem co ten komentarz dotyczący wyglądu jednego z zabójców wnosi do podsumowania całokształtu filmu.
      Po za tym takie były wtedy czasy , że masowo się zabijali na wojnach domowych o władzę . To samo było w innych krajach w podobnym okresie. Rozumiem , że wielu osobom po prostu może się to nie podobać , jednak to nie oznacza , iż film jest beznadziejny. Jak na 2003 rok został całkiem przyzwoicie nakręcony.

      • Bak_Bak_Bak
        Bak_Bak_Bak says:

        Kochana osobo. Uważam, że zbyt emocjonalnie podeszłaś do mojej wypowiedzi. Mimo Twoich wywodów dalej mam „słaby stosunek” do filmu. A przydałoby mi się trochę ćwiczeń na zmniejszenie brzucha.
        Jeśli chodzi o scenografię to jest nawet niezła, z wyłączeniem tych japonek – jakoś nie mogę sobie wyobrazić, w realu, wojownika walczącego w japonkach.
        Jeśli chodzi o „białego” – miałam na myśli gościa ubranego na biało.
        Ludzie wyluzujcie trochę. Może komuś coś się podobać lub nie. Są gusta i gusta. A może MUSI się podobać ?
        Pozdrawiam oglądaczy I ciekawskich innych kultur. I błagam : nie wieszajcie na szubienicach tych, którzy mają inne zdanie.

        • Sachi-chan says:

          Oczywiście , że masz prawo mieć swoje zdanie jak każdy. Po prostu pokazałam ci swój punkt widzenia i także nie widzę w nim nic złego ( chyba od tego są komentarze , aby dzielić się swoimi przemyśleniami z innymi na temat oglądanych filmów). Nie mam zamiaru nikogo zmuszać do zmiany zdania , tylko chciałam trochę podyskutować :)) Twoja wcześniejsza wypowiedź zabrzmiała dość dwuznacznie.
          Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego ćwiczenia.

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Lubisz akcję?

Jeśli tak, przejrzyj nasze filmy z tego gatunku i wybierz kolejny tytuł do obejrzenia.

Nic dla ciebie?

Skoro tak, zaproponuj nam tytuł, który chciałbyś, abyśmy przetłumaczyli.