Tonight, at Romance Theater

今夜、ロマンス劇場で / Konya, Romansu Gekijo de / Color Me True

Jest rok 1960. Makino Kenji pracuje jako asystent reżysera w studiu filmowym, ale jego jedyną rolą jest bycie chłopcem na posyłki. Chłopak marzy o tym, aby pewnego dnia zostać reżyserem, a w wolnym czasie uwielbia oglądać stary czarno-biały film w kinie. Bohaterką tego filmu jest księżniczka Miyuki, którą Makino uważa za piękność. Pewnego dnia właściciel kina postanawia sprzedać rolkę z tym filmem, co niebywale zasmuca Makino. Chłopak postanawia obejrzeć film po raz ostatni, a wówczas zdarza się cud; podczas burzy czarno-biała Miyuki dosłownie wyskakuje z ekranu i pojawia się w prawdziwym świecie. Z biegiem czasu piękna i niesforna księżniczka zaczyna uczyć się kolorów, jednakże skrywa ona pewną tajemnicę.

[Liczba głosów: 32 Ocena: 4.4]

Ta treść jest widoczna dla zalogowanych użytkowników.

Informacje

Gatunki: romans, fantasy, komedia, melodramat
Czas trwania: 108 min.
Produkcja: Japonia
Emisja: 10 luty 2018
Projekt grupy: DramaQueen
Tłumaczenie: Anusia
Korekta: Coco
Upload: Marcin

You need to login or register to bookmark/favorite this content.

17 komentarzy:
  1. reiaoki
    reiaoki says:

    O, to może być sympatyczny „świąteczny” seans. Fabuła od razu przywodzi na myśl oczywiście „Purpurową Różę z Kairu” Woody Allena, ale sądzę, że Japończycy ten pomysł wykorzystają subtelnie i romantycznie. Plus dawno nie widziana w polskim fandomie Haruka Ayase. Fajnie, że koniec JSF nie oznacza końca kina na DQ.

  2. reiaoki
    reiaoki says:

    Urocza i wzruszająca opowieść. Niby spodziewamy się komedii omyłek w konfrontacji ksieżniczki ze starego filmu z nieznaną jej rzeczywistością (tu: pięknie pokazanymi latami 50-tymi w Japonii). A tak naprawdę historia od razu zmienia się i stara się odpowiedzieć na odwieczne pytanie: czym jest miłość?
    Można łezkę uronić, można przyklasnąć ciepłu bijącemu z tego obrazu i sympatii, którą twórcy obdarzyli wszystkie występujące tu postaci.
    Jest odpowiednio interesujący twist fabularny, ale najciekawsze wydało mi się to, jak stopniowo zacierała się różnica między tym, co zmysłone, co w kinie, na ekranie, a tym, co prawdziwe, rzeczywiste.
    Na pewno to film dla fanów kina, po prostu. Stąd też dlatego chyba nie mogło tu zabraknąć nieśmiertelnych Ingrid Bergman i Humpreya Bogarta w „Casablance”.
    Obsada spisała się bardzo dobrze, z radością zobaczyłem też śliczną Tsubasę Hondę.
    Seans jak najbardziej pasujący do okresu świątecznego, pełen ciepła i miłości.

  3. Marisoll
    Marisoll says:

    Wspaniały film szczególnie na taką porę 🙂
    Bardzo ciepły, a na końcu mamy odrobinę zimowego klimatu, którego u mnie za oknem brakuje.
    Przyznam, że pojawiło się zaskoczenie, które sprawiło że wzruszyłam się.
    Zanim obejrzałam wydawało mi się, że to będzie taka typowa japońska komedia z dziwnymi minami ale myliłam się i cieszę się, że obejrzałam ten piękny film.
    Dziękuję za pracę nad nim i polecam wszystkim 🙂

  4. Kinga says:

    Wypełni bajkowa historia, ale czasem warto poświęcić i na nie czas 😀 Przyjemnie i miło się oglądało i przyznam, że nawet nie jedna łezka się w oku zakręciła i poleciała 😀
    Miałam opory do obejrzenia i przyznam, że nie słuszne 😀
    Dziękuję kipie za tłumaczenie.

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Lubisz fantasy?

Jeśli tak, przejrzyj nasze filmy z tego gatunku i wybierz kolejny tytuł do obejrzenia.

Nic dla ciebie?

Skoro tak, zaproponuj nam tytuł, który chciałbyś, abyśmy przetłumaczyli.