Czasami mam uczucie, że potrzebuję zanurzyć się w tragiczno-romantycznej historii. Takiej okraszonej sporą dawką nieszczęścia, żeby sobie trochę popłakać. Takiej zawierającej tajemnice czy też pokazującej efekty błędnych decyzji, po to, żeby docenić świętą prawdę, że za każdym złym czy dobrym czynem zawsze idzie odpowiedzialność.
Znacie to powiedzenie, że co człowiek sieje, to będzie też żąć?
Nie da się uniknąć konsekwencji złych czynów, nie da się też przewidzieć wszystkich skutków złego postępowania, zwłaszcza jeżeli ma ono wpływ na nasze otoczenie, na najbliższe nam osoby. A w ewentualnych konsekwencjach najgorszy nie jest ból fizyczny, tylko właśnie psychiczny, związany z utratą szacunku i zaufania, czyli rzeczy, które najtrudniej jest odbudować. Bo nawet jeśli uzyskamy przebaczenie, to może się okazać, że wyrzuty sumienia będą nam towarzyszyć do końca życia.

Info

  • Emisja

    13.03.2018 – 01.05.2018

  • Gatunek:

    romans, melodramat, dramat

  • Liczba odcinków:

    32 (każdy trwa 35 minut)

  • Nadawca:

    Stacja MBC

  • Scenariusz

    Kim Bo Yeon

  • Reżyseria

    Kang In – Nakręciła parę special dram.

Zwiastun

Opis fabuły

Kwon Shi Hyun jest ekspertem od uwodzenia i zrobił sobie z tego pewnego rodzaju hobby. Pewnego dnia mężczyzna zaczyna ryzykowną grę i podejmuje wyzwanie, aby uwieść dwudziestoletnią Eun Tae Hee. Dziewczyna uważa, że ludzie, którzy dają się ponieść uczuciu miłości, są po prostu żałośni. Kiedy jednak spotyka Kwon Shi Hyuna, jej postrzeganie miłości zaczyna się powoli zmieniać.

Drama jest luźno oparta na francuskiej powieści pt. “Dangerous Liaisons”.

Czy to jest przyjaźń, czy to już kochanie…?

Ach… Zwiastuny zapowiadały najlepszy mroczny romans wszech czasów, a otrzymaliśmy coś w rodzaju „każdy z każdym”. Uwodzicielskie spojrzenia Shin Hyuna oraz barwa jego głosu jak najbardziej mogą spowodować przyspieszone bicie serca, ale… No właśnie, mnogość wątków i postaci drugo i trzecioplanowych powodują mętlik w głowie i rozłożenie emocji na mało znaczące sceny. Przez to, zamiast cementować związek widza z głównymi bohaterami, rozmieniamy się na drobne i na nikim nam tak do końca nie zależy. Pierwszy odcinek właściwie nie zapowiada jakiegoś dramatu, pokazuje trójkę rozpieszczonych gówniarzy bawiących się życiem i kompletnie nieodpowiedzialnych za swoje uczynki, potem dopiero zaczynamy dostrzegać ich pobudki i co powoduje takie, a nie inne decyzje. Gdyby bazą wszystkich pomysłów i czynów była wyłącznie przyjaźń trójki bohaterów i chęć manipulacji innymi, to i spisek byłby ciekawszy, sceny bardziej mroczne i łapiące za serce, a osoby w to zaangażowane bardziej dramatyczne, A tak wyszedł nam karykaturalny trójkąt miłosny w rodzaju „on kocha ją, ona tego drugiego, a ten trzeci jest tym pierwszym” i człowiek głupieje, bo otrzymuje frustrującą, nudną i rozczarowującą fabułę.
W niektórych momentach wyraźnie odczuwałam, że wątków jest za dużo i że próbowano pokazać zbyt dużo rzeczy w zbyt małej ilości odcinków. Wiele też dawały do myślenia sceny związanie z pokazaniem osobowości Soo Ji torturującej psychicznie przyjaciół czy własną matkę, którą do końca odbierałam jako osobę zdecydowanie wymagającą konsultacji psychiatry.
Warto wspomnieć o wątku rodziców, których postępowanie skutecznie odbija się na zachowaniu głównych bohaterów, a już zachowanie matki Shin Hyuna, która z zemsty za wieloletni romans męża psuje jego relacje z synem na długie lata, powodując rozpacz syna i pełną przemocy nienawiść ojca, jest dla mnie po prostu niezrozumiała i niepojęta.

Aktorstwo

Moon Ga Young, znana między innymi z EXO Next Door, jest aktorką ze sporym dorobkiem artystycznym. Zaczęła bardzo mocnym, imponującym wejściem, ale z czasem jej postać wiele traci, stając się w kolejnych odcinkach po prostu denerwująca i drażniąca.
Kim Min Jae – udało mu się do końca utrzymać pozycję silnego mężczyzny, na swój sposób radzącego sobie z problemami, cały czas jego wątek był dla mnie atrakcyjny i interesujący, a jego aktorstwo oceniam jako najmocniejsze z całej ekipy.
Woo Do Hwan – Hmmm… osobiście uważam, że jednak sknocił trochę tę rolę, chyba mu po prostu nie podeszła. Starał się ratować galopującą w dół oglądalność, ale nie utrzymał tego ciężaru. Widziałam u niego trzy miny – radość, zamyślenie, płacz… A to trochę za mało. Wiem, ze potrafi grać, ma potencjał, ale czegoś w tej postaci mi brakowało, zwłaszcza że szybko przestał być silną osobowością, a stał się płaczliwym bohaterem. Obserwujemy rozwój tej postaci – od gówniarza, lekko traktującego miłość i seks, do osoby odpowiedzialnej za swoje czyny i uczącej się ponosić konsekwencje podjętych decyzji. Ale bagaż życiowych rozczarowań i rozterek, który powinien go niesamowicie obciążać psychicznie, odebrałam jako coś istniejącego obok niego, a nie w nim. Jeśli nie wiecie, o co mi chodzi – to porównajcie to z rolą Lee Joon Giego w Moon Lovers.
Joy – nie odebrałam jej postaci mimo zamysłów reżysera – jako silnej, samodzielnej i dobrze radzącej sobie z problemami. Generalnie była najsłabszym elementem głównej ekipy, a chemia pomiędzy nią a Woo Do Hwanem po prostu nie istniała. Nie każda gwiazda k-popu nadaje się do aktorstwa, ale muszę przyznać, że starała się, jak umiała najlepiej, a w obliczu całości dramy wcale nie wypadła najgorzej. Podobało mi się, jak przedstawiła osobę, która jest podatna na zranienie, a która jednocześnie swoje decyzje opiera na życiowym doświadczeniu i umiejętnym wyciąganiu wniosków.

Ulubione sceny

Spoiler Pokaż

Czy warto?

Ogólnie koncepcja dramy może i była dobra, historia przyjaźni ciekawa i wciągająca, ale po drodze zrobiło się nijako, zbyt skomplikowanie i nudno. Na dodatek nie przepadam za akcjami w rodzaju „5 lat później”, a tego scenarzysta i reżyser (nie mający żadnych większych sukcesów na koncie) nam nie odmówili. Mimo wszystko to miał być dramat, a więc pozytywne zakończenie dla wszystkich, zrealizowane w ostatnich 5 minutach dramy, nie jest tym, czego oczekujemy od tego rodzaju produkcji. Dla mnie historia była wymęczona i skończyłam ją po to, żeby napisać recenzję.
Muzyka może i dobrana do fabuły, ale nie mogłam sobie przypomnieć żadnego utworu.

Podsumowanie

Fabuła – 3/5
Gra aktorska – 3,5/5
Ogólna wizualizacja – 4/5
Muzyka – 3/5
Wrażenie – 2/5
Ogólna ocena – 3,1

Oczywiście, ta drama jest dostępna na naszej stronie: Kliknij, by przejść do dramy.

25
like
3
love
5
haha
0
wow
0
sad
0
angry

Przeczytaj inne artykuły tej serii:

12 Komentarze
  1. IK10 says:

    Gdy pojawiła się ta drama, miałam wielką ochotę ją zobaczyć. Opis fabuły i sposób promocji wskazywał, że będzie to naprawdę dobry dramat, o naprawdę trudnej ale pięknej miłości. Ale gdy widziałam komentarze osób, które akurat oglądały tą dramę oraz spadającą oglądalność, odłożyłam oglądanie tej dramy na dalszy czas, kiedy będzie mi się nudzić ale nie będę miała co oglądać. Gdy zobaczyłam Arynka Twoją recenzję, to uznałam, że zobaczę co Ty sądzisz o tej dramie i czy powinnam dać jej szansę i właśnie doszłam do wniosku, że oglądanie tej dramy odłożę na nigdy 🙂 Bardzo się cieszę, że dodałaś recenzję tej dramy, bo lubię czytać Twoje recenzję i oszczędziłaś mój przyszły czas, który nie stracę oglądając tą dramę:-) Pozdrawiam i czekam na kolejne recenzje 🙂

  2. Sentima
    Sentima says:

    Fantastyczne są te recenzje. Czegoś takiego mi brakowało.Każdy z nas ma różny gust i jednym będzie się podobać jedna drama,innym co innego,ale po przeczytaniu tego wpisu jest do wyboru; albo się skuszę i obejrzę,albo wręcz przeciwnie. W tym wypadku zamiast zaczynać tą dramę, rozejrze się za inną,bo dzięki tej recenzji, jak i tych poprzednich postów, wiem,że mogę zaufać słowom arynki, gdyż w punkt trafiają w mój gust 😅😊
    Dziękuję!

Dodaj komentarz