Musiałam się dobrze skupić, żeby wyszukać Wam coś, do czego całym sercem chciałam Was zachęcić… Dlaczego wybrałam ten projekt? Bo uważam, że jest niedoceniony na DQ, a w obliczu obecnych, coraz bardziej ekscytujących dram kryminalnych muszę zaznaczyć, że MBC naprawdę się postarało. Drama jest bardzo dynamiczna, ma świetny pomysł na scenariusz, zawiera elementy humoru, thrillera, zbrodni i kary – ale bez elementu fantasy – oraz całkiem dobrą ekipę aktorów, łącznie z idolem z SHINee. Czy te wszystkie elementy udało się zgrać razem w jedną całość?

Zapraszam do recenzji.

Info

  • Scenariusz

    Kim Soo Eun – nie znalazłam innego projektu tej scenarzystki

  • Reżyseria

    Song Hyung Suk – wyreżyserował „Personal Taste” z Lee Min Ho’em, „Two Weeks” z Lee Joon Gim

  • Więcej info o dramie

Zwiastun

Opis fabuły

Grupa ludzi traci bliskich w wyniku tragedii, przez co ich życie zostaje pogrążone w chaosie. Sprawcy nie zostają nigdy ukarani, więc krewni zamordowanych postanawiają utworzyć specjalną grupę, która ma na celu ratowanie potencjalnych ofiar. Przy tym mają na oku również prokuratorów i robią wszystko, aby sprawcy trafili do więzienia. Ta grupa ludzi walczy o sprawiedliwość, wykorzystując do tego gniew i żal po stracie bliskich.

Ciekawostka: W dramie gra Key, członek zespołu SHINee.

Strażnicy porządku

Fabuła koncentruje się na grupie ludzi, których codzienne życie pogrąża się w chaosie z powodu tragedii rodzinnych i którzy znajdują sobie cel życia w postaci działania dla praworządności. Czy łatwo jest ratować potencjalne ofiary przed przestępstwem? To bardzo trudne, zwłaszcza jeśli naprzeciw staje grupa skorumpowanych, leniwych, nawet głupich prokuratorów i policjantów. A przecież nasi Strażnicy mają bardzo szlachetny cel – dopilnować, aby przestępcy zostali ukarani za swoje zbrodnie.

Ten pełen wzruszeń obraz pokazuje nam tragiczne w swojej wymowie życie grupy Strażników, którzy wykorzystują swój gniew, swoje zaangażowanie, żal i frustracje w walce o sprawiedliwość. Te wspólne cele łączą grupę ludzi na tyle, że budują głębokie wzajemne relacje, oparte na współpracy, wsparciu i zaufaniu.

Tematem przewodnim jest balansowanie na granicy dobra i zła. Drama rzuca widzowi wyzwanie: „Co jesteś gotowy zrobić, aby uzyskać sprawiedliwość? Jakimi metodami się posłużysz, aby się zemścić? Czy podejmowanymi decyzjami w twoim życiu kieruje żal?”. I właśnie w ten sposób opowiedziano nam fenomenalną historię. Potwierdzam, pochłonęły mnie odcinki i pokochałam ten projekt, choć podstawowe elementy niewiele różnią się od innych kryminalnych dram z motywem zemsty. To, co czyni go tak wyjątkowym, to postacie i konstrukcja ich opowieści oraz niesamowita, budowana przez wspólne cele więź między nimi. Zarówno fabuła, jak i bohaterowie są zbudowani warstwowo, powoli odkrywają poszczególne warstwy przed widzem. Każdy szczegół jest odtwarzany z pełnym zaangażowaniem, powodując ekscytację i nerwy, wzbudzając ciekawość i wręcz histeryczną obsesję dalszego oglądania, żeby wiedzieć, w jakim kierunku rozwija się akcja. Oczywiście, nie uniknęłam zgadywania i weryfikacji, czy moje przewidywania się sprawdzają. Kolejność wydarzeń jest szokująca, porusza nas do łez i tak „po koreańsku” miesza gatunki, rozbudzając nasze emocje.

Aktorstwo

Zatrzymałam się na chwilę przed włączeniem tej dramy, gdy zobaczyłem, że mamy tutaj Keya z SHINee, bo jak już wiecie, nie jestem zwolennikiem obsadzania popularnych piosenkarzy czy celebrytów jako aktorów, ale chłopak pozytywnie mnie zaskoczył i okazał się naprawdę bardzo dobry w tej roli.

Jestem pod wrażeniem roli Kim Young Kwanga, (oczywiście wcale a wcale nie wspominam o jego wzroście 187 cm i wyglądzie, który jest dla mnie mocno atrakcyjny… 😉 ). Lubię bohaterów, którzy są skomplikowani, nieprzewidywalni i używają inteligencji, a postać Jang Do Hana jest emocjonalnie złożona, dobrze wykonana i do tego naprawdę zjawiskowa. Po raz pierwszy zobaczyłam go w „Pinocchio” w roli słodkiego, sympatycznego, nieszczęśliwie zakochanego mężczyzny, więc w tym projekcie okazał się najlepszą i najbardziej nieoczekiwaną z niespodzianek, jakie mnie spotkały podczas oglądania tej dramy. Na początku może się wydawać, że jego postać jest po prostu wstrętna, obślizgła, a nawet głupia, ale – ooooch – dajcie mu szansę! Kim Young Kwang był w stanie doskonale zobrazować, co szalony z rozpaczy i przepełniony pasją człowiek może zrobić tylko dla sprawiedliwości i zemsty. Świetnie wczuł się w rolę, która jest jakby dla niego napisana. Ma niesamowitą charyzmę, do tego idealnie pokazał nam postać na pozór szczęśliwego, olewającego wszystko karierowicza, posiadającego głęboko ukrytą, ciemną, czasami wręcz sadystyczną stronę. Powiem więcej – uwielbiałam każdą sekundę, kiedy był na ekranie. Bardzo szczegółowo odtworzył kogoś, kto musi reagować błyskawicznie w każdym momencie i działa na granicy dobra i zła, aby osiągnąć swoje cele. Mamy jednak wystarczająco dużo czasu, aby poznać powody takiego postępowania, polubić go i odczuwać wobec niego głębokie współczucie.

Nie lubię słabych, infantylnych, płaczących, nieszczęśliwych, bezradnych kobiecych głównych ról w dramach, a w tym projekcie mamy coś, co mnie bardzo pozytywnie zaskoczyło – silną i zdeterminowaną postać kobiecą, niezależną, inteligentną i pomysłową , która dodatkowo z wielką łatwością może spuścić lanie każdemu z nas. Lee Shi Young w roli Jo Soo Ji jest idealną aktorką do tej roli, a jako ciekawostkę podam, że po pierwsze, prywatnie aktorka trenuje boks, a po drugie, w trakcie kręcenia widowiskowych scen akcji była… w ciąży! Wykonała niesamowitą robotę, przedstawiając pogrążoną w żałobie matkę, i chociaż metody, którymi się posługuje, są w większości przypadków nie najlepsze, to przyznaję, że właśnie tak mogłaby zareagować prawdziwa osoba. Sama będąc matką, podczas oglądania postawiłam sobie pytanie – co bym czuła, będąc na jej miejscu? Czy patrzyłabym bezradnie na to, że morderca jest uniewinniany? Rzeczywistość w jej aktorstwie sprawiła, że ją pokochałam w tej roli, a dodatkowy plus za emocje i za osobiście odegrane widowiskowe sceny walki. Oboje są fantastyczni, mają świetną chemię, a dodatkowo naprawdę jako widz czułam ich ból i pragnienie uzyskania sprawiedliwości, której wcześniej im odmawiano.

Kim Seul Gi i Key oraz Kim Tae Hoon w roli prokuratora to takie jasne światła zapewniające dramie lekkość scen, potrzebnych dla równowagi całego projektu. Park Solomon w roli Yoon Shi Wana jest kolejnym wyróżniającym się z powodów, które…hmm – najlepiej samemu zobaczyć jego oczy i uśmiech w tym projekcie. Trzeba przyznać, że jako przestępca ma absolutnie wiarygodny charakter psychopatyczny, bo przecież trudno, żeby ktoś taki był słodki i delikatny  Jest zimny, bezwzględny, bezczelny i pozbawiony empatii wobec innych, a te cechy pokazano bardzo dokładnie w takim świetle, w jakim powinien zobaczyć to widz. Chłopak rozwija się niesamowicie szybko. Przyznam się, że byłam pod głębokim wrażeniem interpretacji tak negatywnej postaci w jego wykonaniu. Ten nastolatek to naprawdę klejnot, który ma przed sobą wyjątkowo świetlaną aktorską przyszłość.

Sceny warte uwagi

Spoiler Pokaż

Uznanie

To była ekscytująca jazda. Naprawdę nie byłam pewna, czego się spodziewać, kiedy zaczęłam oglądać ten program, ale po zakończeniu cieszyłam się, że podjęłam taką decyzję. To epicka akcja, thriller, zjazd z górki bez hamulców, nic nie było do przewidzenia, a fabuła zawiera kilka zwrotów akcji, które całkowicie mnie zaskoczyły. Zdecydowanie dobra robota! Wszyscy bohaterowie mają historię do opowiedzenia, a wszyscy główni aktorzy wykonali fenomenalną pracę. Przyznaję się, że dość szybko byłam uzależniona. Fenomenalne zdjęcia, świetna wizualizacja, dobre prowadzenie kamery – obok niesamowitych aktorów – ten projekt po prostu muszę Wam polecić.

Naprawdę trzeba uważać i skupiać się podczas oglądania – nie chciałam przegapić żadnego szczegółu. Fabuła, podobnie jak większość kryminalnych dram z akcją, jest „wygodna” dla naszych bohaterów. Ale nadal utrzymywała mnie na krawędzi krzesła, dając cały czas nadzieję na najlepsze i sprawiedliwe rozwiązanie. Historia miała swoje wady, nie mogę temu zaprzeczyć – o czym poniżej – ale w większości drama bardzo mi się podobała. Unikalne podejście „Lookout” do swoich bohaterów i ich moralności jest tym, co naprawdę warte jest zainteresowania. Zamiast zwykłego idealizmu i poczucia koleżeństwa – niezbędnego wręcz w takich opowieściach – drama przedstawia nam symbiotyczne relacje zrodzone z konieczności, wynikające ze wspólnego bólu oraz wspólnych celów.

OST jest fantastycznie zmontowany do scen dziejących się na ekranie – mamy dobry R&B, ostre kawałki z niepowtarzalnym klimatem, a mój faworyt – utwór „AMEN” – zjawia się w idealnie dopasowanych momentach. Polecam zapoznać się z TOST-em (link tutaj: TOST: Lookout ).

Czy warto?

Ten program uzyskałby wyższą notę za fabułę, gdyby nie fakt, że po namyśle i rozważeniu „za i przeciw” nie byłam zadowolona z niektórych decyzji podjętych przez scenarzystkę i – co za tym idzie – przez jej bohaterów. W końcu pozostawiono nam kilka pytań bez odpowiedzi, a fabuła mimo wszystko ma kilka dziur. Głównym tematem na początku dramy jest zemsta i sprawiedliwość, w środku jest korupcja i polityka, a koniec – no cóż, trzeba zobaczyć, żeby samemu wyrobić sobie opinię. Generalnie drama w moim sercu skowyczy o kolejny sezon…

Nie uniknięto takiego standardowego podejścia do pracy policji, które momentami wydawało się mało realistyczne, a już z pewnością nie było etyczne – ale ogólny pomysł połączony z wykonaniem okazał się wystarczająco przekonujący, aby mnie wciągnąć w ten świat. Ta opowieść to pełen emocji thriller oparty na kilku różnych postaciach pochodzących z różnych środowisk, które pod maską strażników prawa działają tak, aby pomścić niesprawiedliwość, jaka spotkała ich najbliższych. W trakcie tych działań starają się uratować także inne niewinne życia. Walczą przeciwko skorumpowanemu systemowi sądowemu i chciwości rzekomych „obrońców praw”. A mimo że wszystkie te elementy są powtarzalne w tego rodzaju dramach, to widać, że wykorzystano spory wachlarz pomocy do prowadzenia dynamicznej akcji. Ten element mocno zaakcentowano w dramie, podnosząc jej wartość do całkiem innego poziomu. Przede wszystkim uniknięto tak popularnego ostatnio wątku fantasy dodawanego nagminnie do dram kryminalnych, co tym bardziej zmuszało scenariusz do skupiania się na niesamowitej inteligencji i umiejętności rozwiązywania problemów, wyjaśniania spraw i błyskawicznego reagowania naszych bohaterów w obliczu zagrożenia.

Czego mi jednak zabrakło? Ogólna fabuła wygląda bardzo obiecująco, ale nie podano pełnego tła dla każdej pokazanej historii. Wydawało mi się, że z jednej strony scenariusz pokazuje nam zło, a z drugiej to sami bohaterowie przez swoje nie zawsze przemyślane działania doprowadzali sprawy do skrajnie dramatycznych wydarzeń. Przyczyny śmierci niektórych osób są czasami dość słabe, a powody, dla których prokurator skazuje niewinnych, nie zawsze były logiczne. Nawet postać młodego psychopaty (podkreślę jeszcze raz – fenomenalny Park Solomon w zdecydowanie potwornej roli) jest nieco niejasna – naprawdę tylko dla dreszczyku emocji był skłonny popełniać tak makabryczne zbrodnie? Brakowało mu doznań, no, ze strony psychopaty to całkiem możliwe, ale dlaczego tak mocno nienawidził Jo Soo Ji? A zakończenie dramy jest absolutnie nieprzewidywalne, zaskakujące i… nie czytać komentarzy i spoilerów, jeśli macie zamiar oglądać ten projekt 

Częste retrospekcje z czasem zrobiły się nachalne, bo miałam wrażenie, że wiem o wiele mniej niż główny bohater, czyli że niektóre sceny jakby były wycięte albo pominięte – im bliżej końca, tym bardziej ten element był używany. Podsumowując – „Lookout” nie jest, oczywiście, doskonałym dziełem, bo złapałam się na poczuciu lekkiej utraty potencjału, jednak dostrzegam taki osobisty wielki urok tej dramy, bardzo wysoką wartość rozrywkową, odważne wypróbowanie nowych elementów, a przede wszystkich dobrze zarysowane postacie, które w przyszłości mogą być wzorem dla innych scenarzystów. Jak na debiut scenarzystki, to zaliczyła bardzo udany, solidny początek.

Co mnie zaskoczyło? To, że jak rzadko kiedy oczekiwałam czułości, wsparcia i romansu! Ale oszałamiające tempo akcji i rozwój sytuacji powoduje, że trzeba zaakceptować nieustanne napięcie pomiędzy bohaterami i wydarzenia z przeszłości wpływające na taki, a nie inny rozwój wydarzeń między bohaterami.

Ten projekt był dla mnie jednym z pierwszych z gatunku dram w typie obecnie produkowanych thrillerów, takich nie zawierających elementu fantasy – duchy, widzenie śmierci i takie tam pomysły – ale nastawionych na wciskanie widza w fotel. Projekt zmienił moje poglądy i zwiększył oczekiwania co do dram tego gatunku. Stacja producencka MBC z pewnością wyciągnęła wnioski, co możemy dostrzec w obecnie emitowanych dramach, przy których papierosy, lampka wina, czekolada, tabletki uspokajające czy pampersy mogą być widzowi potrzebne… 😉

Dramie nie udało się zdobyć żadnych nagród, mimo nominacji w kilku kategoriach. Ale na usprawiedliwienie należy zaznaczyć, że rok 2017 dla stacji MBC był czasem wyprodukowania naprawdę niezłych produkcji („Ruler – Master of the Mask”, „Two Cops”, „Missing Nine”, „I’m Not a Robot”, „Rebel – Thief Who Stole the People” i inne znane tytuły), tak więc konkurencja była naprawdę bardzo silna.

Podsumowanie

Fabuła – 3,5/5
Gra aktorska – 5/5
Ogólna wizualizacja – 5/5
Muzyka – 5/5
Wrażenie – 5/5
Ogólna ocena – 4,7

Oczywiście, ta drama jest dostępna na naszej stronie: Kliknij, by przejść do dramy.

[reactions style=2]

Przeczytaj inne artykuły tej serii:

20
Dodaj komentarz

Please Login to comment
11 Liczba wątków
9 Liczba odpowiedzi na wątki
9 Obserwujący
 
Najczęściej oceniany komentarz
Wątek z największą ilością odpowiedzi
9 Ilość autorów komentarzy
szymkiDomowiskoKaikad1992Azja_M Ostatnio skomentowali
  Subskrybuj  
Powiadom o
Użytkownik
Azja_M

@Arynko, dramy jeszcze nie oglądałam, a po przeczytaniu recenzji zaciekawiła mnie. Oceniasz ją wysoko więc musi być dobra :). Mam do obejrzenia jeszcze dwie inne dramy z ostatnich twoich recenzji, i nie wiem kiedy się tym zajmę…:).

Arynka
Użytkownik
Arynka

O rany… Ja mam mnóstwo do oglądania i nawet obecny home-office mi za bardzo nie pomoże w braku czasu…
W każdym razie tak, dramę polecam 😉

Anita19701970
Użytkownik
Anita19701970

@Arynko , jak zwykle recenzja w PUNKT!
Oglądałam LOOKOUT , jak były wstawiane odcinki. Po pierwszym odcinku tak zostałam wciągnięta że nanastępne czekałam z niecierpliwością.
Akcja, kryminał z thriller , gatunki ktòrych połączenie stworzyło, niezwykłe przeżycia w emocjach .
Genialna fabuła z genialną obsadą w mistrzowskim wykonaniu.
Lee Si Young, mnie zachwyciła, jako matka i policjantka walcząca o prawdę.
To jak nadała charakteru swej postaci, było niesamowite.
Natomiast Kim Young Kwang, no jego postaci to nie mogłam rozgryść, zawsze się zastanawiałam, co robi i kim tak naprawdę jest, a na końcu ryczałam.
Kim Tae Hoon, aktor potrafi wszystko zagrać, tutaj jest tak jak wspomniałaś takim światełkiem , razem z Kim Seul Gi, w tamtym czasie widziałam ją w komediach, a tutaj obròt o 180 stopni i Key, był poprostu świetny.
Cała czwòrka nadała dramie tempa , tworząc nie zwykły klimat . Plus postacie poboczne bez ktòrych, głòwni bohaterzy nie mogli by się wykazać.
No to teraz, muszę zrobić sobie powtòrkę po takiej recenzji , i to przypominanie sobie dramy odświerzając sobie postacie, i ich historię.
Dziękuję bardzo,za wnikliwą recenzję.

Arynka
Użytkownik
Arynka

Dzieki za komentarz… bo coraz mniej tych komentarzy pod recenzjami, wiec sie zastanawiam, czy są jeszcze czytane 🙃

Domowisko
Użytkownik
Domowisko

Buuu, @Arynka, drama z 2017 roku, a ja jej nie oglądałam. Zaciekawiłaś mnie opisem i nie ukrywam,że niebywałym wzrostem Kim Young Kwang’a. Ogarnę się trochę z rozpoczętymi projektami, wrócę do recenzji i pogadamy. Pozdrawiam słonecznie:)

Arynka
Użytkownik
Arynka

Specjalnie szukałam takiej, w której nie ma Twoich komentarzy 😜
Powodzenia w oglądaniu!

Unnoticed
Użytkownik
Unnoticed

Nie oglądałam jeszcze tej dramy, dodaję do kolejki oczekujących. Zaciekawił mnie Twój opis :).

Jestem z wami już któryś rok, rzadko się udzielam – prawie wcale. Dzięki za piękną pracę DQ!

Arynka
Użytkownik
Arynka

Tym bardziej się cieszę i dziękuję za komentarz. Dramę polecam.

Użytkownik
Azile

Ta drama od bardzo dawna znajduje się na liście oczekujących i za każdym razem gdy już chciałam się za nią zabrać to coś wskakiwało nieplanowanego…przeczytałam recenzję i zabieram się na nią w następnej kolejności 🙂

Arynka
Użytkownik
Arynka

No i prawidłowo. Myślę, że Ci się spodoba 😉

szymki
Użytkownik
szymki

@Arynko !!!!! Dramy nie oglądałam, zabrałam się za lekturę recenzji i przeczytałam ……………. SHINEE……. TERAZ to mój PLAN obowiązkowy. Od poniedziałku oglądam, dlaczego od poniedziałku? Powinnam mieć urlop, a jak mieć nie będę to i tak obejrzę. Jak fan to fan….
@Domowisko, @Azja…. to co lecim pod dramę? Nooooo tam nas nie było…… Ale od poniedziałku….

Użytkownik
Azja_M

@szymki, własnie też miałam ochotę zacząć oglądać, ale niestety linki nie działają. Musimy poczekać na reupload 😐

szymki
Użytkownik
szymki

no to czekamy 🤗

DuAla
Użytkownik
DuAla

Arynko! dziękuję za świetną recenzję, z którą w pełni się zgadzam. Przyłączam się do zachwytów. Drama jest genialna. Pod każdym względem. Obejrzałam ją już jakiś czas temu, ale do tej pory pamiętam silne emocje jakie we mnie wzbudziła. To jeden z tych projektów, który pogłębił moje uzależnienie od dram.

Użytkownik
Azja_M

Skoro już dramę obejrzałam to mogę dodać trochę swoich zachwytów nad recenzją tej dramy oraz sama dramą. Zacznę od tego, że sama recenzja mocno mnie zachęciła do oglądania. Wczytując się nieco bardziej w fabułę i aktorstwo mamy świetnie opisany stan rzeczywisty. Drama od pierwszej minuty wciągnęła mnie tak bardzo, że gdybym miała tyle czasu to pochłonęłabym ją od razu. Byłam pod wielkim wrażeniem aktorstwa Kim Young Kwanga, który powalił mnie na kolana swoim wcieleniem w rolę prokuratora, który szuka zemsty a jednocześnie musi udawać kogoś innego. Jego uśmiech był rozbrajający. Ta historia trzyma w napięciu przez całe 32 odcinki, i wszystko mi się w niej podobało poza zakończeniem ( liczyłam na HE i mały romansik :)). @Arynko, dziękuję że dzielisz się z nami takimi perełkami 🙂 i liczymy na więcej takich przeżyć.

Arynka
Użytkownik
Arynka

Już skończyłaś??? Szalona haha… Dzięki, już zalegam z czymś na kwiecień, ale obiecuję że coś Gadułkom wyszukam.
Cieszę się, że Ci się podobało. Drama wyjątkowo niedoceniona, mam nadzieję że recenzją rozbudziłam zainteresowanie.
Pozdrawiam cieplutko!

Kaikad1992
Użytkownik
Kaikad1992

Ta drama jest jedną z lepszych których obejrzałam.
.Bardzo trafnie oceniłaś tę dramę.Na pewno po twojej recenzji obejrzę ją jeszcze raz.

Arynka
Użytkownik
Arynka

Dziękuję bardzo, polecam się 😉

Domowisko
Użytkownik
Domowisko

Dzisiaj skończyłam dramę i jeszcze się we mnie tłucze…Piszę więc na gorąco. Co takiego ma ta historia, że obejrzałam ją jednym tchem, przypłacając to bólem dolnej części kręgosłupa? Ano ma…klimat, emocje, postaci, z którymi chce się być i takie, które chce się ukarać. Dla mnie światełkiem tej dramy był Jang DO Han

Spoiler Pokaż

jego triumfalne uśmiechy były rozbrajające! Podobał mi się dlatego, że nie był taki jednoznaczny. Miał swoją ciemną stronę i to go uwiarygodniało jako postać. Masz rację, ta rola była dla niego stworzona!
Bardzo ciekawie przedstawiony jest zespół przypadkowych ludzi, których historie płynnie wplecione są w odcinki. Poznają się i zaprzyjaźniają mimo różnych temperamentów i przekonań. Główna bohaterka świetna od pierwszej sceny, jak ja ją dobrze rozumiałam! Jej przyjaźń z szefową, taka bez słów… nieczęsto się zdarza. Ulubione sceny

Spoiler Pokaż

Dziękuję @Arynko za zachętę i wyczerpującą recenzję. To mądra drama i polecam ją z czystym sumieniem:)

szymki
Użytkownik
szymki

No i teraz moja kolej…. pochłonęłam dramę z nie mniejszym apetytem niż @Azja i @Domowisko. Ostatnie odcinki zakończyłam dziś czyli w sobotę. Oglądane odcinki mierzyłam długością pojemności baterii oraz odległością od kontaktu. Co mnie ujęło w dramie? WSZYSTKO. Nareszcie pokazana została (chyba) prawdziwa praca policji, zbieranie dokumentów, dowodów i jak zwykle prokuratorzy całą robotę wysadzali w kosmos 🙂 . Silne postaci kobiet. Z tego co zdążyłam zauważyć to trzy z naszych bohaterek to samotne matki. To też chyba jakieś novum. Mimo, że samotne to nie same. Mają swoje dzieci, przyjaciół i pracę. Mamy też czwartą samotną matkę. Osamotnioną w każdym aspekcie swojego życia. O grze aktorskiej pisać nie będę bo Tobie nie dorównam ale PODOBAŁA mi się nieziemsko. Kim Young Kwang i jego uśmieszki, Kim Tae Hoon jako prokurator Kim i chęć do odkrycia prawdy i jak pisałaś perełka tej dramy mały psychopata Park Solomon chłopak ma dopiero 20 lat a już tak świetnie wychodzi mu granie “samego zła” aż się boję co będzie dalej. No i Key … tu pisać nie będę, bo właśnie skończyła mi się obiektywność wobec niego jako Shawols 🙂
@Arynko, dziękuję za zorganizowanie mi czasu 🙂 nie przespane noce, nerwówkę w pracy (bo czas leci a ja nie oglądam – to nałóg, to straszne). @Azji i @Domowisko za towarzystwo w gadulstwie (samej trudno byłoby udźwignąć ciężar gatunkowy emocji).
Biegnę nadrabiać bieżące projekty 🙂