Długo się zastanawiałam nad wyborem kolejnej dramy do recenzji, bo historyki to mój ulubiony, obok kryminałów, gatunek, ale wiem, że nie do każdego trafia historyczny strój, bieganie z mieczami czy intrygi na dworze. Jednak uważam, że granie w takich produkcjach jest wyzwaniem, a długie włosy powodują, że azjatyckie przystojniaki wyglądają jeszcze bardziej apetycznie.

Tym razem postanowiłam napisać coś o dramie, która w Korei osiągnęła niesamowitą oglądalność, zaczynając od 8%, a kończąc na ponad 22% – co jest naprawdę imponującym wynikiem.

Skusiłam się na ten projekt ze względu na uroczą parę głównych bohaterów i ładnie przedstawioną historię, a wisienką był rewelacyjny, zrobiony z humorem trailer w rytm „Boomba Stick”. Kto nie widział, niech żałuje 😉

Info

  • Emisja

    22.08.2016 – 18.10.2016

  • Gatunek:

    Historyczny, komedia romantyczna, adaptacja komiksu

  • Liczba odcinków:

    Osiemnaście

  • Nadawca:

    Stacja KBS2

  • Scenariusz

    Yoon Yi Soo

Zwiastun

Opis fabuły

Historia osadzona w XIX-wiecznym Joseon, za czasów panowania Króla Sunjo. Hong Ra On zarabia na życie udzielając mężczyznom porad miłosnych. Nikt jednak nie wie, że tak naprawdę jest ona kobietą. Przez splot niezwykłych zdarzeń dziewczyna trafia na służbę do pałacu przebrana za eunucha, gdzie zaprzyjaźnia się z następcą tronu, księciem Hyomyeongiem i sławnym poetą Kim Sat Gat, z którymi zostaje uwikłana w trójkąt miłosny.

Tło historyczne

Lee Yeong istniał naprawdę, był najstarszym synem króla Sunjo, został mianowany księciem Joseon w 1819 roku, okrzyknięto go geniuszem w literaturze i sztuce, stworzył kilka tańców, a dodatkowo umiejętnie wykorzystał prawo do wzmocnienia kontroli króla nad rządem. Zaistniał w polityce, gdy miał zaledwie 18 lat, został regentem na czas choroby króla, próbował przeprowadzić kilka reform politycznych i… umarł w niejasnych okolicznościach w wieku 20 lub 21 lat. Czytając jego historię, od razu zastanawiałam się, po co wchodzić w oglądanie dramy, która najprawdopodobniej źle się skończy, ale jednak postanowiłam spróbować.

Baśń o biednej dziewczynie i królewiczu

Kampania reklamowa tej dramy była na bardzo wysokim poziomie, co tym razem przełożyło się na całość dramy. Im dalej, tym lepiej, a oglądalność rosła w zastraszającym tempie. Płynący z ekranu uśmiech Park Bo Guma roztapiał każde kobiece serce. Na początku główny bohater jest ślepy i ma trudności z rozpoznaniem, że ma do czynienia z kobietą, ale w końcu rodzi się pomiędzy nimi naprawdę bajkowa, pełna poświęceń miłość. Hong Ra On jest córką rebelianta, a więc z punktu widzenia króla, po prostu zdrajcy – czyli związek księcia z taką osobą był zdradą mogącą skutkować usunięciem księcia z pozycji następcy tronu. Przeszkody rzucane pod nogi głównej parze bohaterów rosną w zastraszającym tempie, a widz coraz mocniej im kibicuje, angażując się emocjonalnie w akcje rozgrywające się na ekranie.

Aktorstwo

Ona – w czasie kręcenia dramy 17-letnia dziewczyna z imponującym dorobkiem aktorskim, bo urodzona w 1999 roku, Kim Yoo Jung zaczęła grać już jako 5-latka. Miała już za sobą role w takich słynnych dramach jak Iljimae, Angry Mam czy The Moon Embracing The Sun. Rola Hong Ra On w tej dramie jest jedną z najlepszych w jej karierze – co potwierdzali również krytycy. Młoda aktorka pokazała hart ducha czy odwagę w zmaganiu się z przeciwnościami i genialnie dostosowała się do odgrywanej postaci.

On – Książę z uroczym uśmiechem, ale równocześnie z pasją i ogniem w oczach. Park Bo Gum stanął na wysokości zadania, bo zaledwie 23-letni aktor potrafił podbić serca widzów i w bardzo umiejętny sposób pokazać porywczość, troski, rozterki, rozczarowania, radość, fascynację, tęsknotę i miłość. Jego mistrzowsko zagrana przemiana, z awanturniczego księcia w odpowiedzialnego, dojrzałego następcę tronu, powoduje, że widz utożsamia się z graną postacią, kibicując mu całym sercem. Aktor miał już za sobą kilkanaście projektów, z czego najbardziej znane to I Remember You, w której został doceniony jako najlepszy aktor drugoplanowy i otrzymał nagrodę popularności.

Ulubione sceny

Spoiler Pokaż

Uznanie

Przede wszystkim to chemia między głównymi bohaterami – mimo ich wieku było widać, że się lubią i dobrze bawią w swoim towarzystwie. Świetnie wyważone momentu humoru, szybka wymiana zdań, piękne sceny romantyczne i dramatyczne – wszystko w równowadze. Uniknięto również dłużyzn z rozterką głównego bohatera w zakresie ewentualnego homoseksualizmu. Co prawda zadbano o standardowy schemat – ona jedna i ich dwóch, a właściwie trzech, do tego jeszcze zakochana w księciu jego narzeczona (w tej roli dobrze wypadła Chae Soo Bin, grająca główną rolę w I’m Not a Robot), ale jest to przedstawione w tak uroczy sposób, że nie drażni.

W klimat dramy perfekcyjnie wpisała się muzyka, szczególnie utwór Beige pod tytułem „Because I miss you”. Tekst piosenki po polsku powoduje drżenie serca, jest kwintesencją romantyzmu i siły miłości. Natomiast piosenka, którą wykonywał Park Bo Gum, pt. „My Person” potwierdziła zdolności wokalne aktora.

Czy warto?

Dramy historyczne generalnie są skierowane do określonej grupy wiekowej, jednak w tym przypadku świetnie skonstruowano dramę skierowaną również w kierunku młodzieży. Nie uniknięto scen związanych z polityką, ale początkowa lekkość, jaką niosą ze sobą sceny komedii romantycznej, które powoli przechodzą w standardową w dramach emocjonalną karuzelę, oraz dobrze dopasowani aktorzy z nawiązką wyrównują trochę nudniejsze sceny.

Drama zgarnęła mnóstwo nagród, w tym Top Exellence dla Park Bo Guma, Exellence dla Kim Yoo Jung, jak również nagrody za najlepszą parę, nagrody internautów czy popularności. To taka pocieszająca drama, niosąca ze sobą sporą ilość pozytywnych emocji, które trafiają prosto w serce.

Podsumowanie

Fabuła – 5/5
Gra aktorska – 5/5
Ogólna wizualizacja – 4/5
Muzyka – 5/5
Wrażenie – 5/5
Ogólna ocena – 4,8

Oczywiście, ta drama jest dostępna na naszej stronie: Kliknij, by przejść do dramy.

4
like
33
love
1
haha
0
wow
0
sad
0
angry

Przeczytaj inne artykuły tej serii:

18 Komentarze
  1. Hari says:

    Bardzo fajnie czytało się recenzję, tym bardziej, że w 100% z tobą się zgadzam.
    Na początku mojej przygody z dramami, nie wyobrażałam sobie jak mogłabym oglądać dramy historyczne – przecież muszą być nudne. Aż pewnego dnia, zupełnie przez przypadek, trafiłam na „Boomba Stick” – normalnie uśmiech nie schodził mi z twarzy i już czułam tę sympatię do Park Bo Guma – bo jak tu nie zakochać się w jego uśmiechu ^^
    Zaryzykowałam i zaczęłam oglądać i….nie żałuję, to były najlepiej spożytkowane trzy dni w moim życiu. W tamtym momencie, przekonałam się do historyków, co prawda jeszcze ich mało oglądałam, ale nie jestem już na “nie”. No i zyskałam ulubionego aktora, którego cenie i wciąż wyczekuje nowych dram z jego udziałem 😉
    Dla mnie drama zawierała wszysktko, co powinna mieć: tak jak pisałaś, humor, muzyka, piękne sceny i cudowni aktorzy.
    Nie mogłaś wybrać piękniejszych scen z tej dramy. Od siebie mogłabym dodać jeszcze jedną scenę, a mianowicie:

    Spoiler Pokaż

    Jeszcze raz dziękuję za tak piękną recenzję mojej ukochanej dramy i czekam na twoją dalszą twórczość 🙂

  2. lyrx
    lyrx says:

    A mnie ta drama znudziła, bohaterzy tak słodcy, że aż mdli. Wszystko śliczne, schematyczne ot jedna z wielu dram. Jedyna scena która mnie urzekła, to właśnie taniec w wykonaniu głównej bohaterki, tam przez chwilę pojawiła się magia, coś zaiskrzyło i zdechło wśród nadmiaru cukru. Park Bo Gum ma faktycznie uroczy uśmiech ale zdecydowanie wolałam go w dramie I remember you, gdzie pokazał coś więcej poza ładną buzią.

    • arynka says:

      Bardzo dziękuję za Twoją wypowiedź. Trzeba jednak wspomnieć, że przy rocznej produkcji setek dram przez różne stacje nie sposób uniknąć powtarzających się schematów i sytuacji. Ważne jest więc, żeby taki schemat tak zaprezentować, aby widz go docenił i polubił. Bo o przebieraniu się kobiety w mężczyznę mieliśmy mnóstwo dram, o stałych elementach nie wspomnę – typu pijana dziewczyna, ciągnięcie za nadgarstek, noszenie na plecach, źli politycy, dobrzy przyjaciele… 🙂 itd.

      A co do I remember you – recenzja niedługo też się ukaże, zachęcam do śledzenia postów.

    • PSYCHOGARDEN says:

      Również nie dotrwałam do końca dramy. Po kilku odcinkach drama zaczęła mnie nudzić i według mnie zrobiło się mydło. Nie czułam chemii pomiędzy bohaterami, a główne postacie były jakby rozmyte i zbyt naiwne. Jak dla mnie drama przeznaczona raczej dla młodzieży. Oczywiście jeżeli ktoś lubi bardzo długo rozwijający się romans typu ” już 100 razy jej powiedziałem że ją kocham ale ona nadal się nie domyśliła że coś do niej czuje” to polecam. Na pewno warto pochwalić ładne ujęcia, stroje i kolory:) Drama ma dużo zalet ale mi jakoś nie przypasowała – nie oznacza to że jest złą dramą. Osobiście bardziej z dram historycznych typu romans podobała mi się “Moon Lovers”.

  3. max82
    max82 says:

    Świetna recenzja. Zgadzam się z powyższymi pozytywnymi komentarzami na temat dramy, miałam te same odczucia na temat gry aktorskiej, przekonałam się do historyków no i Bombastic:0:0:0 super. Czy coś bardziej konkretnego wiadomo na temat drugiego sezonu, były plotki że nakręcą ale od dłuższego czasu cisza.

    • arynka says:

      Nie sądzę, żeby był drugi sezon. Na dodatek Kim Yoo Jung zaliczyła po drodze sporą wpadkę na tle wrażliwości koreańskich fanów, co przypłaciła depresją, więc na rok dali jej odpocząć i dopiero od kilkunastu tygodni wróciła do pracy w branży. Na razie działa w reklamach, ale myślę, że lada moment usłyszymy o nowej dramie z tą ślicznotką w roli głównej. Osobiście nie miałabym nic przeciw, żeby jeszcze raz wspólnie zagrali, bo świetnie razem współpracowali.

  4. Gajdzik
    Gajdzik says:

    Ja również nie zachwyciłam się tą dramą.Glówna bohaterka wcale nie pasowała do tej roli.Ne mam do niej nic jako aktorki .ale tutaj grając rolę eunucha była za niska i za drobna.Ciagle szukalam podobnego faceta do niej i zaden nie był takiej postury,raczej wiekszośc była wysoka i bardziej zbudowana. Uwazam ,ze mogli dać inną aktorkę.Natomiast Park Bo Gum z tym uśmieszkiem grał rewelacyjnie. Dziękuje za recenzje zawsze wszystko czytam .

  5. Ilonac
    Ilonac says:

    Oglądałam tę dramę i nie ukrywam,że przyciągnął mnie do niej Park Bo Gum…mam do niego jakąś nieodpartą słabość i nic nie mogę na to poradzić. 😉 Ten jego uśmiech…ehhh. Dziwię się, jak aktorka grająca główną postać mogła się skupić na pracy, gdy Park Bo Gum był w jej pobliżu. 🙂 Mimo to drama i tak była dobra sama w sobie.

    Spoiler Pokaż

    Wszystkim, którzy nie oglądali, mogę polecić, bo mimo że to drama historyczna, to jest bardzo współcześnie przedstawiona i warta obejrzenia.

  6. IK10 says:

    Och Arynka ja po prostu uwielbiam te Twoje recenzje 🙂 Bardzo miło się je czyta i znów muszę się z Twoją recenzją zgodzić w 100% 🙂 Drama jest tak rewelacyjna, że czasem wracam do niej i oglądam moje ulubione sceny, albo całą od początku 😉
    Właściwie cała drama zrobiona jest w genialny sposób, chemia między bohaterami bardzo mocno wyczuwalna (co już jest połową sukcesu) Kim Yoo Jung to naprawdę świetna młoda aktorka z już imponującym dorobkiem aktorskim, natomiast Park Bo Gum jest tak zdolnym aktorem, że naprawdę żałuję, że nie występuje częściej w dramach. Do tego genialny scenariusz, wyważony w każdych aspektach, od humoru, przez intrygi do wątku miłosnego. Do tego świetna obsada postaci drugoplanowych (faktycznie Chae Soo Bin była taka urocza, że aż było mi jej szkoda), cudownie nakręcone sceny i oczywiście piękna muzyka 🙂 No i zwiastun jeden z lepszych jakich widziałam 🙂

    • arynka says:

      Bardzo dziękuję 🙂 cieszę się, że mamy podobne odczucia, zwłaszcza że recenzja to bardzo osobiste wrażenie – bo jednemu coś się bardzo spodoba, a drugiemu mniej lub wcale.
      A do recenzji będziemy wybierać różne dramy – również te, które zrobiły mniejsze wrażenie albo i rozczarowały w całości… 😉
      Zapraszam do czytania i komentowania, z pewnością będziemy się starać regularnie umieszczać recenzje.

  7. fankadramy says:

    Ja dotrwałam chyba do 12-13 odcinka i umarłam na cukrzyce. Za mdłe to było i jakieś rozwleczone. Aktorzy sympatyczni, ale to za mało. Podchodziłam z 3 razy do tej dramy, żeby ją zakończyć i kończyło się na tym samym. Mimo że historyki kocham, to kiedyś musiała trafić się słabiutka drama z tego gatunku. Nawet słabsze momenty w Moon Lovers były 1000 razy lepsze niż najlepsze w tej dramie :/ Takie moje zdanie, ale oczywiście recenzję czytało mi się bardzo przyjemnie 🙂

    • arynka says:

      Nie ma sprawy, przecież to jasne że nie zawsze wszystko ma się każdemu tak samo podobać, bo byłoby nudno 🙂
      W przyszłości pojawią się recenzje, gdzie przecież mogę totalnie zjechać dramę, a inni mogą być nią zachwyceni… Dlatego fajnie jest wymienić się opiniami i każdy wtedy wybiera to, co mu pasuje. Cieszę się, że czytasz recenzje, będzie ich więcej – mam nadzieję, że raz na tydzień się uda.
      W najbliższą sobotę kolejna i zapraszam do komentowania.

Dodaj komentarz