Jeszcze tak niedawno, podczas przeglądania modnych kolorowych magazynów, śledzenia popularnych programów telewizyjnych z udziałem wielkich gwiazd, często zastanawialiśmy się nad ich atrakcyjnym i młodym, nieraz mimo znacznego już wieku, wyglądem. Jedni stanowczo protestują przeciwko podejrzeniom o ingerencję chirurga plastycznego, inni się do tego przyznają, a jeszcze inni mają do tego całkowicie neutralny stosunek. Poniżej opisana drama jest przede wszystkim dla kobiet i o kobietach, ale wyróżnia się na tle innych szkolnych romansideł, poruszając ciekawe tematy. Pozwala oderwać się na chwilę od szarej codzienności i zatopić w uśmiechu Cha Eun Woo’a.

Info

  • Emisja

    27.07.2018 – 15.09.2018

  • Gatunek:

    Komedia romantyczna, adaptacja komiksu

  • Liczba odcinków:

    Szesnaście

  • Nadawca:

    Stacja jTBC

  • Scenariusz

    Choi Soo Young – Spod jego pióra wyszły m.in. “Cunning Single Lady”, znanej również pod tytułem “Sly and Single Again”, na podstawie manhwy.

  • Reżyseria

    Choi Sung Bum – Nakręcił m.in. “My Mother”.

Zwiastun

Opis fabuły

Kang Mi Rae była niezbyt urodziwą dziewczyną, przez co stała się nieśmiała. Gdy chodziła do szkoły, wiele osób z tego powodu ją wyśmiewało i prześladowało. Obecnie Kang Mi Rae przeszła operację plastyczną i stała się piękną dziewczyną, jednakże jej nieśmiałość nie odeszła wraz z brzydotą. Dziewczyna zaczyna właśnie swój pierwszy rok na studiach, a wraz z nim powracają koszmary z przeszłości. Ludzie zaczynają nazywać ją “Pięknością z Gangnam”, które to określenie dotyczy kobiet, które stały się piękne wskutek operacji plastycznych. Na tę samą uczelnię uczęszcza Kyung Seok, który to nie ocenia ludzi po wyglądzie, a po ich charakterze. Wkrótce Kyung Seok zaczyna czuć coś do Kang Mi Rae.

Drama jest adaptacją komiksu internetowego pt. “Nae IDneun Gangnammiin”, autorstwa Gi Maeng Gi.

Metamorfoza zewnętrzna sposobem na życie

Operacje plastyczne, kiedyś temat tabu, dzisiaj przeszły już do zwykłej codzienności. Bombardowani z każdej strony sporym naciskiem na topowy, młody i atrakcyjny wygląd, chcemy coś w sobie zmienić natychmiast, bo źle się czujemy z tym, co mamy. A więc zaciągamy kredyty na ewentualne korekty, które pozostają w sferze naszych planów, marzeń czy też chęci, i mamy nadzieję, że w ten sposób zmienimy nasze życie…
A jak ta rzeczywistość wygląda w Korei? Drama przedstawia historię miłosną kręcącą się wokół społecznej krytyki kobiet odbiegających od przyjętych “standardów piękna”. Spełnienie tych standardów stało się źródłem stresu dla kobiet, ponieważ odstępstwo od kanonów idealnej urody skutkuje surowszym traktowaniem ze strony społeczeństwa, a nawet separacją i odrzuceniem. Z drugiej strony kobiety, które decydują się na operacje celem przybliżenia się do akceptowanego ogólnie ideału urody, są również poddawane bardzo ostrej krytyce. Jak więc wybrnąć z tego zamkniętego koła? I czy faktycznie takie ekstremalne rozwiązanie polegające na zmianie twarzy pomoże przestać być smutną i nieszczęśliwą?
Drama opowiada historię o dziewczynie, która przez całe dzieciństwo była prześladowana i odrzucana za bycie brzydką. Przed rozpoczęciem studiów robi sobie operację plastyczną całej twarzy w nadziei na wielkie zmiany, na zasadzie „nowa buzia – nowe życie”. Ale okazuje się, że zmiana życia wymaga czegoś więcej niż tylko nowego oblicza. Musi sama się dowartościować, zmierzyć z nieśmiałością, nauczyć się kochać siebie i przestać osądzać siebie lub innych w oparciu o to, jak wyglądają. Problemem, który pojawił się później i którego zupełnie się nie spodziewała, było to, że ludzie nadal ją osądzali, odrzucali i krytykowali. I to właśnie jest cała historia, bo podążamy jako widzowie za Mi Rae, ale także śledzimy inne interesujące postacie, które cierpiały z powodu lub dla wyglądu.

Aktorstwo

Kang Mi Rae w interpretacji Im Soo Hyang jest postacią, która cierpiała przez całe dzieciństwo, ponieważ jej wygląd – akceptowany przez kochających rodziców – nie spełniał jednak oczekiwań jej rówieśników. Dorastała jako introwertyk, trzymała się od ludzi na dystans i patrzyła na ich życie z daleka. Frustracja zmusiła ją do szukania ukojenia pod nożem chirurga plastycznego. Choć teraz miała akceptowalną twarz w oczach społeczeństwa, to jej serce było nadal bezbronne i poranione. Mi Rae to bardzo złożony charakter. Jest inteligentna, ale zmaga się z kompleksem niższości i nie lubi stać w blasku reflektorów. Niestety, mimo że Koreanki wyglądają młodo, to jednak było widać, że jest o 7 lat starsza od swojego partnera. No i mogła czasami zmieniać wyraz twarzy, szczególnie w momentach zaskoczenia czy nawet przerażenia. Oczekiwałam od zawodowej aktorki trochę więcej, niż wykrzesała z siebie w tej produkcji, zwłaszcza że miała do czynienia z molestowaniem seksualnym, subtelnym znęcaniem się i podstępną fałszywą przyjaciółką. Oceniam więc, że Top Excellence za tę rolę jest nagrodą całkowicie na wyrost. Chociaż może i faktycznie w jej karierze to najlepsza rola…
Dodatkowo całkowicie zabrakło chemii pomiędzy główną parą bohaterów. Jedyna „chemia”, która ich połączyła, to wydział, na którym razem studiowali.
Spotkałam się z opiniami, że Cha Eun Woo jest po prostu kolejnym idolem, który nie umie grać, że jest tylko niesamowicie piękną buzią, która nie zasługuje na główne role. Nie do końca się z tym zgadzam. Muszę przyznać, że mam nieco odmienne zdanie po zobaczeniu całości. Główny bohater – młodziutki, bo 21-letni wokalista ASTRO – zaintrygował mnie swoją postawą w tej produkcji. Jest przystojnym, inteligentnym, silnym i bardzo konkretnym facetem, którego izolacja wynikała z jego “doskonałości” i takiej wewnętrznej nienawiści do wszystkiego, co dotyczy piękna. W rezultacie jest społecznie niezręczny, brutalnie uczciwy, sprawiedliwy, a nawet agresywny. Jest też postacią, której duma nie przeszkadza w naprawieniu popełnionego błędu. Zgadzam się, że niektórym widzom nie spodoba się jego aktorstwo. Jednak ja osobiście odkryłam, że jego stoicki sposób dostarczania emocji i jego uśmiech po prostu na mnie z czasem zaczął działać, chociaż zdecydowanie wolę, jak śpiewa. Jednak uhonorowanie go za tę rolę nagrodą dla najlepszego nowego aktora uważam za zbyt pochopne.
Yeon Woo Young, grany przez Kwak Dong Yeona, jest świetnie zarysowaną postacią. Jest miły, szczery, bezinteresowny, bardzo dojrzały i… nierzeczywisty, bo jego postać ma praktycznie same zalety. Pomaga tym, którzy go otaczają, nie spodziewając się niczego w zamian. Ogólnie rzecz biorąc, jego urocza osobowość przyniosła mu wielu nowych fanów. Dlatego teraz tak bardzo odpowiada mi jego obecna rola w My Strange Hero, bo to zupełnie inny poziom gry aktorskiej. Chłopak naprawdę ma talent aktorski. Przy okazji zachęcam do oglądania tej dramy!
Złożona i żałosna Hyeon Soo Ah, czyli druga główna kobieca rola grana przez Jo Woo Ri, jest kimś, kto utkwił w swoich mrocznych myślach, skupionych na rozdzieleniu Mi Rae i Kyung Suka. Choć uważana jest za naturalnie piękną, nie jest wolna od cierpienia wynikającego z jej trudnej przeszłości. Jej postępowanie i czyny są efektem zmuszania się w życiu do tego, czego inni od niej oczekują. Jest postacią, która jest nie tylko nieuczciwa wobec innych ludzi, ale także wobec siebie. Udało się jej być obiektem nienawiści fanów tej dramy, co świadczy, że aktorka dobrze wykonała swoją robotę. Osobiście uznałam jej postać za bardzo nieszczęśliwą, rozgoryczoną i zdecydowanie wymagającą wsparcia, którego trudno jest udzielić osobie przeświadczonej o tym, że niczego od nikogo nie potrzebuje. Dla mnie była najlepsza aktorsko i dzięki niej utrzymałam zainteresowanie tą dramą. Jej umiejętność manipulowała ludźmi, silne pragnienie bycia w centrum uwagi za wszelką cenę, świetnie odegrana postać przykuwająca uwagę i kumulująca nienawiść widza – szczere gratulacje.

Ulubione sceny

Spoiler Pokaż

Uznanie

Do wielu wniosków doszłam po obejrzeniu całości dramy. Na początku Mi Rae mnie drażniła, po prostu jej ciągłe powtórne zapytanie „co?” doprowadzało mnie do szewskiej pasji. Głucha czy niedorozwinięta? Jednak im głębiej w las, tym lepiej dostrzegałam, jaką niesamowitą jest osobą i przez co przeszła, zamknięta we własnym świecie, odrzucona przez wszystkich. Po zastanowieniu się wystarczy pierwszy odcinek, aby zrozumieć, w jaki sposób stała się ofiarą oczekiwań społeczeństwa. Nie poddała się operacji, by stać się piękną. Po prostu chciała, aby ludzie zaakceptowali ją i zauważyli jako człowieka.
A w kwestii romansu? Przyjrzyjcie się, proszę, ile możemy się wszyscy nauczyć ze związku Mi Rae i Kyung Suka. Ich związek jest oparty na zdrowych relacjach. Dla obojga to pierwszy związek, więc poświęcają sobie czas, by znaleźć taki wspólny grunt. Choć potykają się na tej drodze, to starają się nawzajem wspierać. Naprawdę czasami miałam wrażenie, że chłopak ma do dziewczyny przysłowiową anielską cierpliwość, ale to przyniosło oczekiwany skutek. Uczą się od siebie nawzajem, tworząc bardzo zrównoważony związek. Uczą się rozmawiać, komunikować. Mówią, czego oczekują i potrzebują, aby druga osoba mogła zrozumieć powody takiej a nie innej reakcji. Uczą się – to istotne, bo to proces ciągły, a nie jednorazowy. Widać, jak ich związek ewoluuje. Jest to o tyle ważne, że kobiety mają tendencję do podejścia „domyśl się” i oczekują od partnera zdolności czytania myśli.
A jednak nie mamy kryształowej głowy i nie widać, o czym naprawdę myślimy i czego oczekujemy od naszych partnerów. Piękne przesłanie: jak rozwijać i pielęgnować zdrowy związek, jak dbać o wymianę myśli i o wzajemny szacunek.
Bardzo podobało mi się również, że do końca nie pokazano, jak wyglądała Mi Rae przed operacją. W końcu postrzeganie kanonu urody jest indywidualne, więc uniknięto w ten sposób komentarzy w rodzaju „przecież wcale nie potrzebowała tej operacji”.

Czy warto?

Warto zauważyć, że tempo tej dramy jest powolne w porównaniu do innych projektów. Zawiera momenty komediowe, ale dla mnie nie jest to jednak komedia romantyczna, tylko drama obyczajowa. To nie znaczy, że serial jest obciążony jakimś nadmiarem melodramatu. Mam na myśli, że ten projekt można opisać jako fragment życia skoncentrowany na autorefleksji. Fabuła podąża za grupą postaci próbujących odnaleźć swoje miejsce
w świecie i próbujących zbudować odwagę, by żyć według swoich standardów, a nie osądu społeczeństwa. Nastrój jest często rozświetlany ciepłymi chwilami uczucia między główną parą, ich rodzinami i przyjaciółmi.
Podobało mi się, że poruszono tak drażliwy temat jak seksizm – bo stroje, które nosiły wybrane przez mężczyzn najładniejsze studentki czy też przyporządkowanie kobietom określonych zadań powodują, że zaczynamy się przeciw temu buntować i dostrzegamy niewłaściwość takiego postępowania. Problem? Nawet jeśli niektórzy studenci myślą inaczej, to nie mają odwagi publicznie się do tego przyznać. Drama niesie więc ze sobą przesłanie, żeby nie osądzać nikogo wyłącznie za płeć i wygląd, ponieważ ludzie nie są przedmiotem do pokazania czy usługiwania.
Widać, że oczekiwanie, aby wyglądać w akceptowalny przez ludzi sposób, wpływa na wszystkie dziedziny naszego życia i na różne sposoby odbija się na naszych kontaktach międzyludzkich, Muszę przyznać, że przynajmniej dla mnie zakończenie w tej dramie było doskonałe, chociaż przez całą dramę drażniło mnie nachalne lokowanie produktu – szczególnie wyrobów dietetycznych – oraz społeczna akceptacja pochłaniania bez kontroli alkoholu czy wyszukiwania okazji do wypicia. To jakiś dziwny zwyczaj, który powinien być postrzegany negatywnie, a nie w kategoriach dorosłości.
Muzyka na takim średnim, mało wyróżniającym się poziomie, a sama drama w trakcie oglądania mniej mi się podobała niż po głębokim przemyśleniu i zastanowieniu się nad znaczeniem poszczególnych postaci. Mimo czasami drewnianego aktorstwa, przeciętnej fabuły i braku chemii między główną parą, to jednak doceniłam ten projekt dopiero po jego zakończeniu.

Podsumowanie

Fabuła – 4/5
Gra aktorska – 4/5
Ogólna wizualizacja – 4/5
Muzyka – 3/5
Wrażenie – 4,5/5
Ogólna ocena – 3,9

Oczywiście, ta drama jest dostępna na naszej stronie: Kliknij, by przejść do dramy.

0
like
20
love
0
haha
0
wow
0
sad
0
angry

Przeczytaj inne artykuły tej serii:

13
Dodaj komentarz

Please Login to comment
6 Liczba wątków
7 Liczba odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Najczęściej oceniany komentarz
Wątek z największą ilością odpowiedzi
7 Ilość autorów komentarzy
IK10Yukari Kawasaki Ostatnio skomentowali
  Subskrybuj  
Powiadom o
aguzj
Użytkownik
aguzj

Bardzo przyjemnie czytało się Twoją recenzję, Arynka!
Przypomniałaś mi o tej dramie.
Kiedyś obejrzałam 2 pierwsze epki, robiąc chwilowy oddech od historyka. Pomyślałam, że może do niej wrócę pewnego dnia.
Pamiętam, że po ich obejrzeniu miałam w głowie : i tak źle i tak niedobrze. Niezależnie, co zrobi bohaterka ze swoim wyglądem zawsze znajdą się ci, którzy będą ją wytykać palcami. “Brzydka” w koreańskim odczuciu- na margines towarzyski, “piękna”- o! to ta, co się zoperowała- gorszy sort.
Będąc ofiarą poniżeń i wytykań przez lata młoda dziewczyna pokłada wszystkie nadzieje w diametralnej zmianie wyglądu i nadziei na nowy start oraz uwolnienie się od koszmarów przyszłości w nowym środowisku. Wszystko na nic. Zmieniła twarz, jak maskę lecz poranione , niepewne wnętrze zostało i zamiast happy endu nastąpiła powtórka z rozrywki…
Zachęciłaś mnie, by obejrzeć ją w całości.
Dziękuję.
P.S.: Co do azjatyckich aktorek- osobiście mam wrażenie, że część z nich im starsza tym młodsza… Tylko szkoda, że organizm wewnętrznie nie młodnieje… Młodniejąca powłoka, starzejące się wnętrze…

Użytkownik
arynka

Do usług 😉 drama jak najbardziej do obejrzenia.

Ekipa DQ
Sonyeon

” Im Soo Hyang […] Chociaż może i faktycznie w jej karierze to najlepsza rola…”. Miałem okazję oglądać ją w “Iris 2” i tam naprawdę dobrze zagrała. Może też i dlatego, że miała o niebo ciekawszą rolę. W tej produkcji jest równie sztuczna co jej twarz. A co do Cha Eun Woo, to w dramie “The Best Hit” budzi zdecydowanie większą sympatię.
Patrząc na komentarze pod dramą, widać, że ma ona duże grono wielbicieli. Ja jednak nie potrafiłem się do niej przekonać, a samo oglądanie trochę mnie męczyło. Jedyną postacią, która budziła moja sympatię, był Yeon Woo Young. I zgadzam się z Tobą, że grający go aktor ma talent. Muszę pójść za Twoją radą i obejrzeć “My Strange Hero”.

Użytkownik
arynka

Muszę przyznać, że wspierające role w tej produkcji są o niebo lepsze od głównych bohaterów. Są dramy przeciętne, słabe i bardzo słabe, które są popularne i mają swoich fanów. Ta produkcja, mimo że porusza ciekawe tematy, nie jest najwyższych lotów, ale jak rzadko która – jest lepsza na końcu niż początku. Filmy bardzo rzadko oglądam, a The Best Hit jeszcze nie widziałam, obiecuję że popatrzę.
My Strange Hero – przyznam że dobrze się bawię przy tej dramie, myślę że będziesz zadowolony 😉 bo zobaczyć Kwak Dong Yeona w takiej roli naprawdę warto…

Yukari Kawasaki
Użytkownik
Yukari Kawasaki

Właśnie niedawno skończyłam tę dramę i moimi głównymi zastrzeżeniami były: główna bohatera, jej zachowanie oraz po prostu sztuczne aktorstwo i postać Enunwoo. Zastanawiałam się, czy wygląda, jakby umierał w środku przez to, jak jego postać jest tak napisana, czy po prostu jego aktorstwo jest słabe. Jednak potem zaczęłam oglądać filmiki z Astro i zobaczyłam, że w realu jest on bardzo żywą i radosną osobą, co zupełnie odmieniło moje zdanie i teraz uważam, że jest dobrym aktorem, na pewno obejrzę z nim kolejne produkcje.
Z tym że nadal pozostaje problem głównej bohaterki, to, że powtarzała głównie “Co?” i “Tak”, że jej twarz nie wyrażała emocji, po prostu strasznie mnie drażniła przez całą dramę. Na pewno nie pomagał też brak chemii pomiędzy główną dwójką, a wręcz czułam pewną niezręczność przy wspólnych scenach, totalnie się nie zgrali.
Bardzo podobał mi się wątek seksizmu i scena, kiedy ojciec nie poznał swojej córki, miałam przy niej łzy w oczach, ale mimo to nie rozumiem tych wszystkich zachwytów nad dramą. Jak dla mnie jest średnia i przehypowana. Radują ją głównie ważne wątki społeczne, które porusza, ale bohaterowie, czyli coś, co jest dla mnie bardzo ważne, nie wzbudzili we mnie głębszych uczuć. Szkoda, bo miałam co do niej duże oczekiwania.

Użytkownik
arynka

Dokładnie uzupełniłaś recenzję 🙂
No arcydzieło to zupełnie nie jest, drama bardzo przeciętna, jednak mimo wszystko z ciekawymi wątkami. Szkoda że pewnych elementów zabrakło, mogłaby być lepsza.

Użytkownik
Azile

Nie widziałam tej dramy a i nawet nie zwróciłam na nią uwagi aż do recenzji. Zabiegi estetyczne jak i operacje plastyczne w Korei są na porządku dziennym i większość bardziej lub mniej znanych Koreańczyków otwarcie się do tego przyznaje( trzymanie się na ulicy za ręce to zawstydzające) ale plastyka twarzy to takie normalne przecież. A i jak napisałaś Arynka w recenzji, że każdy powód jest dobry żeby się napić to też mnie szokuje mimo, iż Polacy są narodem, który też ma przypiętą łatkę w tym temacie 🙁 Możliwe, że kiedyś zobaczę tą dramę choćby z ciekawości bo wyobrażam sobie co musiała czuć główna bohaterka, która w młodości była wyśmiewana za wygląd, a po operacji, którą zrobiła dla świętego spokoju myśląc, że to jej pomoże spotkała się z jeszcze gorszą falą krytyki- ludzie tacy są im nigdy nie dogodzisz, zawsze znajdą czuły punkt aby się dowartościować dołując innych. Coś na ten temat wiem ze swojej młodości i chociaż nie widziałam tej dramy to mam nadzieję, że dziewczyna się nie dała;)

Użytkownik
arynka

Początek dramy może być wkurzający, dziewczyna drażniąca, ale gdzieś od 6 epka coś się delikatnie zmienia na lepsze. Ciekawe spojrzenie na społeczne zachowania, siła presji otoczenia, wymuszanie pewnych decyzji… Fabuła nie jest zła, tylko przedstawienie jej w dramie w interesujacy sposób nie do końca zakończyło się sukcesem.

Użytkownik
Azile

W przyszłości postaram się wycisnąć z tej dramy tyle ile potrafię:) Dzięki Arynka, pozdrawiam serdecznie.

anias90
Użytkownik
anias90

Recenzja jak zwykle bardzo dobra:) Drama może nie powaliła mnie na kolana, ale dobrze mi się ją oglądało. Wszyscy narzekają na główną bohaterkę, a ja przyznam, że takie zachowanie “ameby” odpowiadałoby jej wcześniejszemu życiu. No bo co z tego, że ma inną twarz, skoro w środku jest wciąż ta zagubiona dziewczynka, zniszczona, wyszydzana od małego. Ona wciąż czuje się brzydka, nie potrafi rozmawiać z ludźmi, nie wie jak reagować na różne sytuacje, więc to “co” i zdziwienie na twarzy (przypominam twarzy przerobionej operacją plastyczną, a więc wydaje mi się, że mimika chyba też cierpi na takich zabiegach) jest według mnie logicznym zachowaniem. Miłość od rodziców nie rekompensuje akceptacji otoczenia, a jej otoczenie patrzyło na nią tylko i wyłącznie przez pryzmat wyglądu. Miałam wrażenie, że rówieśnicy myśleli o niej tak jakby w ogóle nie miała uczuć. Pewna niezręczność w relacjach z Kyung Seuk też jest według mnie normalna, to ich pierwszy związek, a czy nie pamiętacie jak niezręczne były kontakty z chłopakami w wieku 12, 13 lat? Ją to ominęło, bo pierwsze próby zawiązania znajomości z kolegą skończyły się fiaskiem i upokorzeniem, a historia z tym typem ze studiów to już w ogóle porażka, więc to z Kyunk Seukiem uczy się o kontaktach z facetami. Bardzo podobało mi się, że jednak znalazła w sobie siłę żeby wygarnąć koledze z gimnazjum to co o nim myśli. Należało mu się. Pewnie wrócę kiedyś do dramy. Polecam:)

Użytkownik
arynka

Dlatego napisałam właśnie o tym, że podobało mi się ich wzajemne uczenie się wymiany myśli w związku. Fajnie, że podkreśliłaś szerszy aspekt 🙂 pozdrawiam!

Użytkownik
IK10

Arynka Twoja recenzja jak zawsze mistrzostwo świata 🙂 Bardzo miło i przyjemnie się czytało:-) Bardzo podoba mi się Twoje podejście do całości tej dramy, fakt, fabuła mało powalająca, aktorstwo dość drewniane, brak chemii między głównymi bohaterami, ale główne przesłanie tej dramy oraz tematy tabu które porusza, sprawia, że drama ta jest warta obejrzenia 🙂 Mi osobiście oglądało się tą dramę z przyjemnością, mimo jej wad.
Dla mnie dużym zawodem była gra aktorska Im Soo Hyang, ponieważ to już dość doświadczona aktora, a grała tak sztucznie, zero mimiki: zaskoczona, przerażona, szczęśliwa, zakochana, a ona zawsze wyglądała tak jakby miała powiedzieć “ale co chodzi?” ehh…. Cha Eun Woo to dopiero raczkujący aktor więc wypowiedzieć się na jego temat nie umiem (ale przyznaje że jego uśmiech potrafi przyspieszyć puls;-) ), chodź mama wrażenie, że raczej reżyser kazał mu grać tak, a nie inaczej, bo widać było po niem w kilku scenach, że zamiast chłodnego uśmieszka ma ochotę uśmiechnąć się szeroko i ciepło.
Mi z tej dramy w ucho wpadły dwa utwory “Something” oraz “D-day”, które czasem z przyjemnością słucham 🙂
Drama naprawdę warta obejrzenia, która w bardzo łagodny, a nie nachalny sposób, naświetla wiele problemów z którymi borykają się młode osoby.
Jeszcze raz ogromne podziękowania dla Ciebie Arynka za tą recenzję i czekam na kolejne 🙂

Użytkownik
arynka

Dziękuję bardzo wierna czytelniczko 🙂
Pozdrawiam serdecznie!