Wiadomym jest, że uwielbiam seriale/dramy/filmy kryminalne. Jeśli ma się coś ukazać na stronie z detektywami (nie tylko policyjnymi), prokuraturą i sądem, jestem, oglądam i snuję domysły z serii kto, po co oraz dlaczego tak (najczęściej moje teorie lądują na śmietniku teorii spiskowych, ale co tam 😊 ).

Zaczniemy od początku, czyli teorii i definicji, czym jest policja? Otóż za Wikipedią: jest to umundurowana i uzbrojona formacja przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi i mienia oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Do jej zadań należy pilnowanie przestrzegania prawa i ściganie przestępców, jak również zapewnienie ochrony i pomocy w sytuacjach kryzysowych zarówno wobec ludzi, jak i mienia. Policja jest fundamentem stabilnego i bezpiecznego państwa, jednak czasami bywa również skutecznym narzędziem w rękach władzy, stosowanym do narzucania społeczeństwu swej woli i tłumienia protestów.

Tyle definicja.

Policja, zaraz za prokuraturą, jest chyba instytucją o najmniejszym zaufaniu społecznym w Korei. Przeważnie w każdej dramie policja daje „ciała” zarówno w prowadzeniu śledztwa, zdobywaniu dowodów, otrzymywaniu łupnia, przyjmowaniu „dowodów wdzięczności”, jak i wielu innych podobnych… Na tym tle drama „The Good Detective” wyróżnia się in plus. Czy drama jest o tym, jak to jedna dobrze zmotywowana osoba pociągnie za sobą malkontentów i wbrew wszystkiemu i wszystkim osiągną to, co niemożliwe? Zobaczmy…

Zaczynamy śledztwo… Obejrzymy zapis raz jeszcze, przesłuchamy nagrania, zbierzemy dowody rzeczowe do torebek… Gotowi?…

Info

  • Scenariusz

    Choi Jin Won

  • Reżyseria

    Jo Nam Gook

    To drugi wspólny projekt tego duetu. Panowie wcześniej pracowali razem przy dramie „Untouchable” z 2017 r.

  • Więcej info o dramie

Zwiastun

Krótki opis fabuły

Urodzony i wychowany w Incheon, Kang Do Chang od osiemnastu lat pracuje jako detektyw. Prowadząc dochodzenie, bazuje na własnym doświadczeniu oraz zdobytych znajomościach, rezygnując z nader nowoczesnych technik i umiejętności dedukcji. Oh Ji Hyeok, absolwent koreańskiej akademii policyjnej, to elitarny detektyw z dziewięcioletnim stażem. W przeciwieństwie do Kang Do Changa w pracy szczególną wagę przywiązuje do dowodów i wykorzystuje możliwość profilowania sprawcy. Współpracując, będą musieli pokonać dzielące ich różnice. Czy im się to uda?

Nie bądź chciwy. Rób jedynie to, czego się od ciebie oczekuje. Nie wychodź przed szereg… ep. 1, min. 22.31 – 22.38

Rzeczywistość ma to do siebie, że potrafi zrujnować dobrze ustawione plany na życie. Nieważne, kim jesteś, a w tej dramie to kluczowe, bo rzeczywistość (tak jak sprawiedliwość) w tym przypadku ma opaskę na oczach i rujnuje to, na co ma ochotę.

W ten sposób poznajemy Kang Do Changa, policjanta z osiemnastoletnim stażem w służbie. Jest profesjonalistą, aczkolwiek jest też człowiekiem ze słabościami. Wykonuje swoją pracę najlepiej, jak umie, ale i tak to ci „bardziej elastyczni” dostają awanse i nagrody w pracy. Z czasem (moim zdaniem) dopada go rutyna. Robi wszystko byle jak, po łebkach, by zadowolić szefostwo, nie patrząc (a właściwie przymykając oba oka), czy to, co robi, jest właściwe. Kazali, zrobiłem i jest okej… Jest okej do czasu, gdy do jego grupy trafia młodszy policjant z wyższym od niego stopniem. Policjant, który ma zasady, któremu się jeszcze chce i który zrobi wszystko, by dociec prawdy lub udowodnić to, co miało być zakamuflowane. Policjant, który ma swoje tajemnice i swój powód, by pracować w tym konkretnym komisariacie.

Zaczynamy od „powtórki”. Nagle, ni stąd, ni zowąd, następują zgłoszenia przestępstw takie same jak sprzed 5 laty. Detektywi, zamiast nabrać podejrzeń, cóż, brną w (powiedziałabym rutynę), dopiero Nowy otwiera im oczka, że chyba z tym zgłoszeniami jest coś nie tak… I zaczynamy śledztwo, ale prowadzone „inaczej”… Jak? Zapraszam do seansu.

Dla mnie osobiście jest to drama o tym, jak władza (każda władza) może zniszczyć człowiekowi życie tylko dlatego, że może. Jest to też historia o tym, że wystarczy jedna, dosłownie JEDNA osoba, której się chce, by pociągnęła swoim zapałem innych, do dążenia do czegokolwiek (w naszym przypadku do sprawiedliwości).

Zastanówmy się wspólnie, czym tak właściwie jest ta sprawiedliwość? Według mnie sprawiedliwość to suma naszych moralnych obowiązków. Pamiętajmy jednak, że to, co według nas jest właściwe i dobre, dla drugiej strony może okazać się krzywdą i cierpieniem.

Wystarczy być nieodpowiednią osoba w nieodpowiednim miejscu, a ktoś na nas znajdzie paragraf, czyli takie polskie „jak nie kijem go, to pałą”.

Aktorstwo

Mogę śmiało napisać, że gra tu prawie cała moja „śmietanka” postaci męskich 😊.

Son Hyun Joo jako detektyw Kang Do Chang. Aktor w zawodzie od 1991 r. Ma w sobie to coś. Nieważne, czy gra zwyrodniałego „złola” jak w „Justice” (tu partneruje mu Choi Jin Hyuk), czy ojca, który wspiera syna, jak w „Itaewon Class” (rola partnera Park Seo Joona), czy też przewodnika i mentora młodych ludzi, jak w „Criminal Minds”. Son Hyun Joo gra średnio w jednym filmie rocznie oraz w jednej do pięciu dram rocznie (rok 2010 był właśnie takim rokiem, 5 dram). Oprócz swojej niebywałej popularności, jeśli chodzi o udział w projektach, aktor jest również doceniany, jeśli chodzi o nagrody. Ostatnią, jaką uzyskał, to nagroda na 39 Międzynarodowym Festiwalu w Moskwie w kategorii „najlepszy aktor” oraz nagroda jury – NETPAC  za rolę z dramie „Ordinary Person”. Za tę rolę uzyskał również nagrodę na koreańskim Film Shining Star Awards. Dodam, że to jeden z niewielu aktorów, który (ale to moje zdanie) im starszy, tym lepiej się prezentuje 😊

Kolejny aktor pierwszego planu, czyli detektyw z przeszłością, Oh Ji Hyuk, w którego postać wciela się Jang Seung Jo (właśc. Jang Hyun Deok). Karierę rozpoczął w 2005 r. od ról w musicalach. Do ról „dramatycznych” awansował w 2014 r. W tym też roku poślubił Linę, członkinię zespołu GRACE, którą poznał, gdy pracowali razem na planie musicalu „Temptation of Wolves”, a w 2018 r. został szczęśliwym tatą 😊 .  Aktor prywatnie przyjaźni się z Ji Sungiem od momentu, gdy między panami zaiskrzyło na planie dramy „Familiar Wife”. Aktor ma potencjał, bo pomimo swoich 40 lat (tak, tak, dobrze czytacie… 😊 ur. 13.12.1981 r.) jego kariera powoli nabiera rozpędu, mam więc nadzieję na jego nowe projekty oraz na to, iż te projekty zagoszczą na naszej stronie.

Kolejny mój ulubieniec – straceniec, ofiara systemu i człowiek, który ewidentnie komuś przeszkadzał, czyli Jo Jae Yoon jako Lee Dae Chul. Wpadł mi w oko (?) w „Cesarzowej Ki”, „Mad Dogu”, a następnie w „Catch the Ghost” (wszystkie trzy dramy dostępne na DQ i do wszystkich trzech są recenzje i TOST-y 😊 ). Aktor zadebiutował w 2003 r. Od tego momentu gra w jednym do siedmiu (!) filmach (taki myk w 2017 r.) oraz od jednej do siedmiu (tak, znowu w 2016 r.) dramach. Nawet jeśli są to małe i drugoplanowe role, to aktora nie da się zapomnieć, jak i on nie zapomina o swoich fanach. Wyczytałam, że aktor jest jednym z pięciu popularnych aktorów ról drugoplanowych, których się albo kocha, albo nienawidzi w związku z ich dość sporym udziałem w dramach, uważajmy więc przy otwieraniu lodówki 😊.

Opisałam 3 męskie postaci, a mogłabym dłużej i więcej, ale nie o to tu chodzi. Jak sami zauważyliście, to kolejna „męska” drama. Panie są, nie powiem, ale jakby w tle i do uzupełnienia głównych postaci.

Jeśli chodzi o role żeńskie, to (ale to znowu moje zdanie) chyba filmowcy co do pań mają ambiwalentny stosunek. Jest, a jakże, matka – gospodyni domowa, ale z nałogiem, jest samotna policjantka, która (z tego, co nam pokazano) trzyma się sztywno procedur i przepisów (choć czasami robi wyjątki), oraz dziennikarka, która „naraziła się” już raz społeczeństwu, ale która w swoim profesjonalizmie pozostała osobą wrażliwą na uczucia innych ludzi.

Ulubione sceny

Spoiler Pokaż

I tu znowu mogłabym rozpisać streszczenie dramy, ale chyba nie o to w tym chodzi, zapraszam więc do samodzielnego oglądania…

Uznanie

Trudno pisać o jakimkolwiek uznaniu, ponieważ ze względu na panującą pandemię COVID-19 organizatorzy nie są chętni do organizowania festiwali i konkursów filmowych.

Drama osiągnęła poziom oglądalności na średnim poziomie 7,469%. Ale pamiętać musimy, że to drama emitowana na kanale kablowym płatnej telewizji, która ma zwykle mniejszą widownię niż kanały ogólnodostępne.

Ciekawostka – zagwozdka

Aktor Jo Jae Yoon otrzymał wyróżnienie Ministerstwa Kultury, Sportu i Turystyki podczas Koreańskich Nagród Kultury i Sztuki Popularnej 28 października 2020 r. (jako ciekawostkę dodam, że na tej samej imprezie Wyróżnienie Premiera otrzymał zespół „Seventeen”, więc jeśli są tu jakieś „Caratsy” na stronie, możecie być dumni ze swojego zespołu. Tu piosenka, którą oficjalnie wykonali na gali, lecz być może później tak świętowali (?) https://www.youtube.com/watch?v=1K5XEL93EZc).

Wracamy do dramy. Premiera pierwotnie miała się odbyć 27 kwietnia 2020 r., ale jak pisałam wyżej, z powodu pandemii przesunięta została na lipiec 2020 r.

Koreański tytuł dramy 모범 형사 (czyt. mobeom hyeongsa) znaczy ni mniej, ni więcej, jak „Model detektywa” lub inaczej „Modelowy detektyw”, taki, jakiego każdy z nas by chciał mieć przy sobie w razie potrzeby i życiowej katastrofy.

Zegarek (prawdopodobnie pamiątka po ojcu), który detektyw Oh Ji Hyuk kupuje na aukcji w pierwszym odcinku, wart jest 800 milionów wonów, w przeliczeniu na złotówki to 2 635 200 PLN (czy ja bym tyle dała za czasomierz?… TAK, zdecydowanie, byłby 16 w kolekcji 😊 ).

W Kodeksie karnym Republiki Korei (ustawa z 3 października 1953 r.) jako jedna z dziewięciu kar jest wpisana kara śmierci – Sahyŏng. Jednakże w związku z obowiązującym na świecie memorandum na jej wykonanie, ostatnie wyroki wykonano w 1997 r. na 23 podejrzanych (wyrok wykonano poprzez powieszenie w więzieniu). Ciekawostką jest również fakt, iż kara śmierci wpisana jest w Konstytucję Republiki Korei.

Muzyka

Jak w każdej dramie, muzyka robi tu niezłą robotę. Czołówka i tyłówka są świetnie dobrane i, nie ukrywajmy, zagrane. Małe przypomnienie… https://www.youtube.com/watch?v=pm1uw85dDZQ utwór na początek każdego dnia na komisariacie. Tu znów nie będę się rozpisywać, bo mogłabym długo i dużo, a nie o to chyba chodzi 😊

Czy warto?

Jeśli chodzi o policyjną dramę, to ta wyróżnia się (jak pisałam wyżej) na plus. Są w niej stereotypy (no jakżeby), ale jest też dobrze (lub prawie dobrze) wykonana praca detektywów. To chyba pierwsza drama (no nie, jeszcze był „Signal”), gdzie mamy pokazaną pracę policji koreańskiej, ale taką (chyba) prawdziwą.

Nie czarujmy się, praca policjanta (ta realna) to nie CSI, kryminalne zagadki czy (nie daj jeża) policjanci i policjantki (!). Praca policjanta to kontakt z osobą pokrzywdzoną, podejrzanym, świadkami. To mozolne zbieranie dowodów (w tym tych do torebek też), pakowanie ich, prawidłowe opisanie, wysyłanie do biegłych. Po wysłaniu zawartości torebek czekanie na opinie, użeranie się z przełożonymi i prokuratorem, „bo czas leci i nic…”. A jeśli to sprawa z kręgu „medialnych”, to już w ogóle przechlapane jest 😊 .

W tej dramie też tak mamy. „Wracamy” do medialnej sprawy sprzed lat, tylko zamiast potwierdzenia winy podejrzanego przed prowadzącymi śledztwo (i pomagającej im dziennikarki), ukazują się dowody świadczące o tym, że niekoniecznie było tak, jak było.  Próba wyjaśnienia jednego zabójstwa doprowadza do większego galimatiasu, który niekoniecznie podoba się (każdym) przełożonym. Media „szaleją”, opinia publiczna zaczyna być podzielona… Nikt tak nie lubi, a szczególnie ci, którzy na „wykryciu” i „ujawnieniu” otrzymali awanse, wyróżnienia i nagrody. Doprowadza do tej sytuacji jeden policjant z syndromem „chce mi się”. Policjant, który analizuje to, co usłyszał, łączy fakty i wątki, i wychodzi mu niezły rozgardiasz ze swoją rodziną w tle. Dla mnie jest to historia o człowieku, który w delikatny sposób (bo przecież nic na siłę) dąży do rozwiązania zagadki. Zagadki, której nikt nie chce rozwiązać (ciekawe dlaczego) i jak zwykle powiązania rodzinno – biznesowo – towarzyskie przyprawiają o ból głowy. Skądś to znamy? Sytuację, w której człowiek zostaje uznany za winnego i skazany ot tak, bo można? Każdy kraj (podejrzewam) ma taką osobę. Dopiero po latach, dzięki temu właśnie, że jest ktoś z syndromem „chce mi się” oraz „zrobię to”, wychodzą nowe dowody oraz ujawniane są nowe ślady dzięki temu, że technika (w tym i ta kryminalistyczna) idzie do przodu.

Co mi się podobało? Dialogi. Dialogi napisane są wspaniale. Interakcje pomiędzy bohaterami są prawdziwe i widać, że ekipa filmowa nie męczy się ze sobą na planie, tylko naprawdę dobrze się bawi. Tu przykład, spokojnie, nie ma żadnych spoilerów 😊 https://www.youtube.com/watch?v=V1SQHCIvf4E . Podobało mi się również i to, że nie wpychano w męskie ramiona bohatera (młodszego) żadnej z kobiecych postaci. Nie było nawet mowy w trakcie dochodzenia (czyli kto, po co oraz dlaczego tak zrobił), by rozpraszała go jakaś inna sprawa (czyt. kobieta 😊 ). Owszem, błądził oczami za dziewczyną, ale mądry scenarzysta nie uległ „zakusom”, by w ramy dramy obsadzić jeszcze romans, bo uważam, że wtedy drama straciłaby na swojej świeżości. To jest świat pełen przemocy, brzydkich wyrazów, popijawek po pracy oraz borykania się z andropauzą (tak, tak).

Czy mi się podobało? No jeśli uważny czytelnik obecnego tekstu poczyta również sekcję komentarzy pod wspomnianą dramą, to będzie wiedział, że TAK, PODOBAŁO SIĘ JAK DIABLI i czekam na kontynuację.

Jestem szalenie ciekawa drugiego sezonu, którego kręcenie zapowiedziano na październik bieżącego roku. Obaj główni aktorzy potwierdzili swój udział.

A Wy? Oglądaliście? Lub czy macie zamiar obejrzeć? Podzielcie się wrażeniami…

~ szymki

Oczywiście, ta drama jest dostępna na naszej stronie: Kliknij, by przejść do dramy.

[reactions style=2]

Przeczytaj inne artykuły tej serii:

Subskrybuj
Powiadom o
18 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Anita19701970
Anita19701970
12 dni temu

, dziękuję za recenzję dramy przedstawioną w naj mniejszych szczegółach. Ta drama to sama emocja z różnymi jej odcieniami.
Uwielbiam tę dramę za pokazanie na wielu płaszczyznach , życie prywatne i zawodowe, które dotyka bierność gdy wkrada się rutyna ,

Spoiler Pokaż

Nie zdecydowanym polecam dramę.
Pozdrawiam.
Jeszcze raz dziękuję.

Last edited 12 dni temu by Anita19701970
szymki
szymki
11 dni temu
Reply to  Anita19701970

Jak zwykle pierwsza😄.
Miło mi i jestem ogromnie ciekawa (jak i Ty) co przyniesie drugi sezon.

Domowisko
Domowisko
11 dni temu

Drama zdecydowanie godna polecenia…pokazuje cały przekrój ludzkich charakterów i udowadnia, że życie nigdy nie jest jednokolorowe. Te ponad 120 komentarzy i wysoka ocena potwierdzają, że wielu Gadułkom również przypadła do gustu.
, uchwyciłaś w swojej recenzji chyba najważniejszy aspekt nie tylko tego projektu, ale też życia-rozmowę. Ile spraw można nią załatwić, ile nieporozumień wyjaśnić, jak dogłębnie poznać człowieka- jeśli się chce…
Tylko doświadczony i odważny (chyba?) scenarzysta tak wprawnie i mądrze potrafi wpleść cudowne dialogi, do których chce się wracać. Dołóżmy do tego rewelacyjną męską obsadę i mamy przepis na ciekawą historię.
Historię, którą śmiało możemy uznać za prawdziwą, bo jak pisałaś, w każdym kraju spotkamy się z niesprawiedliwym osadzeniem. Nie jest to chwalebne, ale się zdarza i ważne jest to, czy komuś zechce się tę krzywdę naprawić. Przyglądając się desperackim wyczynom detektywów można uwierzyć, że tak.
Dziękuję za kolejny świetny tekst. Miło jest wrócić do ulubionych scen i ulubionych aktorów w oczekiwaniu na drugi sezon.
Pozdrawiam cieplutko:)

szymki
szymki
11 dni temu
Reply to  Domowisko

Dialogi obu Panów wymiatają. Ogólnie jestem fanką dialogów w produkcjach koreańskich… też tak masz?…. takie “nie che mi się, ale skoro prosisz to ok, zrobię, pójdę…” A tu mamy taki szeroki wybór.. do wyboru, do koloru …
Pozdrawiam… i czekamy na ciąg dalszy…

Domowisko
Domowisko
11 dni temu
Reply to  szymki

Też tak mam, więc lubię i słuchać, i pogadać.😉
Historie oparte na ciekawych dialogach są trudne w realizacji , bo są mniej “chwytliwe” (nie dla wszystkich oczywiście).
Czekamy😀

reiaoki
reiaoki
11 dni temu

I tak nadeszła ta wiekopomna chwila, w której nie tylko jak zawsze z zainteresowaniem przeczytałem recenzję szymki, ale po raz pierwszy zgodziłem się z jej opinią o dramie!
Oczywiście nie w stu procentach, bona przykład zdecydowanie nie zgadzam się w seksistowskimi opiniami o obsadzie. Oczywiście Zwyrodniałe Uszy rządził w tej dramie niepodzielnie, ale jednak trudno przejść obojętnie nad bagatelizowaniem rniezależej dziennikarki Lee Elijah czy zwłaszcza przyszłej morderczej siostruni Lee Ha Eun.

Ogólnie super artykuł. Drobna poprawka: na świecie na szczęście nie obowiązuje żadne moratorium na wykonywanie kary smierci, np. w sąsiednich Chinach, Korei Północnej czy Japonii tę ‘”karę większą” wykonuje się z powodzeniem. Takoż i w USA i innych krajach. Takie memorandum to po prostu może istnieć w konkretynym państwie. Na przykład w Polsce przed wstąpieniem do Unii Europejskiej obowiązywało memorandum i nie wykonywano kary śmierci. A w UE teraz nie można jej już nawet orzekać…

bez dwóch zdań, jak już tu pisałem, jedna z czterech najlepszych dram owego roku. A z tych dostępnych na DQ – najlepsza.

szymki
szymki
11 dni temu
Reply to  reiaoki

Jak pisałeś każdy kraj ma swoje obostrzenia dot, wykonania kary śmierci. Ale łącząc ciąg myślowy…. czy wtedy nie wychodzi nam świat?
Co do postaci kobiecych, ja ich nie zbagatelizowałam, dla mnie były ważne. Każda z nich była po coś i każda była inna. Dopełniały obraz, całkowicie męskiego świata…

Bastet47
Bastet47
11 dni temu

Przyznaję się.
Obejrzałam kilka odcinków, ale
tak jakoś wyszło, że nie oglądałam na bieżąco (w tym czasie trochę się u mnie działo), no i odkładałam z dnia na dzień aż w końcu …zapomniałam o tej dramie.
Dziękuję za recenzję, jak skończę oglądać, to wrócę i dorzucę tutaj swoje 5 groszy.

szymki
szymki
11 dni temu
Reply to  Bastet47

Zapraszam
Nie ukrywam jestem pod dramą którą zaproponowałaś i powiem Ci….. dzieje się, oj dzieje…. I coś się pisze.
Mam nadzieję, że tekst Ci się spodoba 🤔

Bastet47
Bastet47
11 dni temu
Reply to  szymki

Oglądaj i pisz, chętnie poznam Twoją opinię.

Azja_M
Azja_M
11 dni temu

, bardzo ładnie podsumowałaś i absolutnie się w tym z tobą zgadzam. Dla mnie ta drama też jest szczególna, bo historia w niej przedstawiona jest bardzo realna. Do tego dołożyć należy niesamowitą relację między młodym i starszym detektywem, a także niemal rodzinne relacje między całym zespołem 1 i trochę komediowych wstawek z siostrą detektywa Kanga. Ogólnie to miała ciężkie życie, ale w niektórych momentach potrafiła mnie nieźle rozbawić. To wszystko sprawia że oglądasz z przyjemnością, są emocje ale te emocje są stonowane, nie jak zazwyczaj w innych dramach, że dostaję palpitacji ze stresu (czego oczywiście nie lubię). Naprawdę świetna produkcja.

szymki
szymki
11 dni temu
Reply to  Azja_M

Miło mi, że tekst się podobał.
Nie ukrywam jestem ciekawa co dalej …

Ariel
Ariel
10 dni temu

Drama godna polecenia , jedna z najlepszych jakie obejrzałem w tym roku.

szymki
szymki
9 dni temu
Reply to  Ariel

Kolejny zadowolony Widz…. 😀

Aleksa_8
7 dni temu

Podziękowania za tak dobrą recenzję. Trochę się bałam, ale bardzo się cieszę, że wielu osobom ta drama się podoba, bo mnie bardzo! Każdy odcinek przybliża nas do rozwiązania zagadki kto tak naprawdę zabił. Choć muszę przyznać, że mój “typ” okazał się trafny już po kilku pierwszych odcinkach. Nie możemy nie chwalić dwóch głównych bohaterów (obaj panowie nie najmłodsi, ale za to w jakiej kondycji). Ciekawym wątkiem, który został troszkę pominięty to “przemiana” siostry Kanga. Bardzo jej kibicowałam i babka dała radę. Brawo! Wspomnę jeszcze o postaciach naczelnego i jego brata, kuzynka z piekła rodem i głównego poszkodowanego. To bardzo ciekawe postacie, które wnoszą do fabuły bardzo ważne elementy. Dzięki temu dramy nie można zapomnieć. A ogląda się ją, moim zdaniem, z zapartym tchem.

szymki
szymki
7 dni temu
Reply to  Aleksa_8

Bardzo się cieszę, że drama (i literki) się spodobały….. zapraszam do innych recenzji 🙂

feiversa
feiversa
7 godzin temu

Miałam wczoraj przeczytać, ale tak okropnie wiało, że przez cały wieczór nie miałam prądu. Ale w końcu dotarłam. Po przeczytaniu ostatnio 3 recenzji stwierdzam, że bardzo mi się podobają te wprowadzenia, są takie “od siebie”. I ogólnie bardzo dobrze piszesz, a niestety obecnie coraz więcej osób ma problemy z poprawnym pisaniem.

Dramy nie oglądałam, ale czuję się mocno zachęcona Twoją recenzją, więc zapiszę ją sobie na listę. Jak czytałam opis policjantów, to skojarzył mnie się z “Beyond Evil”. Jak obejrzę dramę, to jeszcze tutaj wrócę.
Dzięki za kolejną recenzję 🙂

szymki
szymki
4 godzin temu
Reply to  feiversa

Do “Beyond Evil” muszę szybciutko wrócić bo ją sobie “odpuściłam”…
Dziękuję za miłe słowa …. czytaj i pisz…. nawet jak Ci się nie spodoba 🙂

5 2 votes
Article Rating