Witam wszystkich w kolejnym poście z serii TOST!

Idąc za ciosem, po napisaniu tekstu chciałabym przedstawić Wam TOST dotyczący dramy „Buzzer Beat”. Jak wiemy z recenzji, piosenka tytułowa zdobyła nagrodę 62 Television Drama Academy Awards 2009 – Najlepszy Utwór Przewodni (B’z – Ichibutozenbu). , który naprawdę mocno zapadł mi w pamięci. Drama jest oczywiście dostępna na naszej stronie.

Opis dramy:
Kamiya Naoki pracuje i gra w drużynie koszykarskiej swojej firmy. Mieszka jednak nadal z rodzicami, nie do końca radzi sobie z pracą i nie jest usatysfakcjonowany samym sobą. Sprawia to, że jego dziewczyna (pracująca w tej samej firmie cheerleaderka) powoli zaczyna się od niego oddalać i mimo że obydwoje próbują jakoś utrwalić swój związek, każde robi to na swój sposób. Shirakawa Riko to bałaganiara, wesoło podchodząca do życia dziewczyna. Chciałaby zostać profesjonalną skrzypaczką. Kamiya i Riko ciągle się spotykają, nawet o tym nie wiedząc, czy to aby nie przeznaczenie?

Oto ona, odrobinę inna wersja, bo koncertowa, ale takie nadają smaku i słychać wtedy reakcję publiczności. Uwielbiam wersje koncertowe, są „odrobinę” inne od tych oficjalnych płytowych, ale mają swój urok, czar, a przede wszystkim atmosferę.

I dla równowagi, bardzo proszę, oficjalny teledysk . 🙂

Podobało mi się, że w trakcie oglądania motyw przewodni był „przerabiany” na różne warianty i tak naprawdę cały czas gdzieś z tyłu głowy „grał”…
Przez całą dramę Riko ćwiczyła jeden utwór Dvoraka. Oto on, wraz z akompaniamentem o ileż inaczej brzmi…

Oraz jej „wariacja”…

Muzyka pojawiająca się jako tło do spokojnych ujęć.

A Wam który utwór przypadł do ucha?

szymki

Przeczytaj inne artykuły tej serii:

Subskrybuj
Powiadom o
4 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
mys
3 miesięcy temu

Muzyka w tej dramie silnie współtworzy jej klimat. Uwielbiam wersję rockową przewodniej piosenki, która stawia na nogi i sprawia, że chce się żyć 😀 Lubię też jej wersje, szczególnie balladową. 2-3 utwory w różnych aranżacjach tworzą spójny efekt.
Na drugim miejscu jest ostatni utwór z Twojej listy – „High Tide” – zaczyna się jak popowa ballada, a kończy cudownie dżezująco.
Dziękuję za przypomnienie tak ciekawej ścieżki dźwiękowej.

szymki
szymki
3 miesięcy temu
Reply to  mys

czyli masz tak jak ja……zdaję też sobie sprawę z faktu, iż jest to tylko parę piosenek a nie cały OST

Azja_M
Azja_M
3 miesięcy temu

Muzyka japońska to raczej nie moje klimaty. Choć sporo oglądam to do tej pory jedyny japoński utwór który słucham do piosenka z filmu “Koizora”. Po obejrzeniu tej dramy dodam kolejny utwór i będzie to właśnie piosenka przewodnia B’z – Ichibutozenbu. Przyznam, że nie od razu wpadła mi w ucho dopiero po kilku odcinkach, ale teraz cały czas mam ją w głowie :). Pozostałe utwory to 2. Utwór Dvoraka grany przez Riko i 3. High Tide. Dzięki za TOSTa.

szymki
szymki
3 miesięcy temu
Reply to  Azja_M

ależ proszę … 🙂 też długo “dorastałam” do B’z przekonała mnie wersja koncertowa 🙂

0 0 vote
Article Rating