Wyjaśnienie sprawy tłumaczeń.

Dzisiaj chciałabym wyjaśnić pewne sprawy dotyczące tłumaczeń, a także wystosować do widzów pewien apel, bo ostatnio dzieją się rzeczy, które nie powinny były mieć miejsca. Oczywiście, to nie dotyczy wszystkich widzów, bo niektórzy są bardzo wspierający i motywujący, za co jesteśmy wdzięczni. Zdarzają się jednak osoby, które zwracają się do nas bardzo niegrzecznie, rozkazują nam i tym podobne. To naprawdę nie wpływa dobrze na ekipę i jest takim wyrazem braku szacunku do naszej pracy. Chciałabym, abyśmy pochylili się nad pewnymi kwestiami obiektywnie i postarali się zrozumieć także drugą stronę.

Zacznę od tego, że tłumaczenie napisów to nie jest taka prosta i szybka sprawa. Nasza ekipa jest młodą załogą, uformowaną jakieś dwa lata temu i takich członków jest kilku. Reszta osób dołączyła stosunkowo niedawno i jeszcze się uczy. Gdy dołącza do nas tłumacz, sam wybiera sobie dramę do tłumaczenia i zaczyna przy niej pracę. Jednakże każdy nowy tłumacz wymaga sprawdzenia przez doświadczoną tłumaczkę. Dlaczego? Chodzi tutaj o jakość napisów. Na DramaQueen zawsze stawiano ją na pierwszym miejscu ponad szybkością, i to się nie zmieni. Może niektórym wydaje się, że dobrze się maskują, ale od razu widać, kiedy ktoś leci tam, gdzie jest szybciej i tylko u nas komentuje. Tłumaczenie jest nierówne tłumaczeniu i często piszecie o zwrotach, które nie zostały wykorzystane w naszym tłumaczeniu. Tego nie zmienimy, bo to wasza decyzja, gdzie oglądacie, ale coś takiego nie motywuje. Największą motywację dają nam osoby, które czekają i oglądają u nas, bo cenią sobie dbałość o napisy i to im jesteśmy najbardziej wdzięczni. Jeśli chodzi o sprawdzanie tłumaczy, to zajmuje to dłużej niż przetłumaczenie jednego odcinka. Musimy otworzyć angielskie napisy, porównywać z polskimi nowego tłumacza, wypisywać mu błędy, aby wiedział, czego unikać na przyszłość. Coś takiego wydłuża cały proces, ale jest niezbędne dla utrzymania dobrej jakości napisów. To, ile taka osoba będzie sprawdzana, zależy od niej samej. Jeśli napisy będą mieć dobrą jakość, taka osoba zaczyna tłumaczyć bez sprawdzania. Jednakże żaden nowy tłumacz nie będzie tak szybki jak ci doświadczeni. Dlatego oni wydadzą dwa odcinki w miesiącu, może trzy, podczas gdy doświadczeni wydadzą dziesięć. Każdy nowy tłumacz musi nabrać wprawy. Niestety, nie każdy dotrwa do tego momentu. Stąd bierze się większość usunięć dram z DramaQueen. Gdy przychodzi ktoś nowy, zawsze jest pełen zapału i obiecuje, że będzie sumienny i na pewno będzie tłumaczył do końca. Część osób dotrzymuje danego słowa, jednak niektórzy łamią je i odchodzą. Jedni mają ważny powód, inni po prostu słomiany zapał. Wówczas dramy muszą zostać usunięte z DramaQueen. Wbrew temu, co myśli część widzów, niełatwo jest nam usuwać dramy. W końcu wtedy marnuje się praca i czas korektorek, a także uploaderów, ale nie mamy wyjścia. Nie mamy ani środków, ani czasu, aby kończyć każdą dramę, którą zaczął nowy tłumacz. Grono osób tłumaczących regularnie wydających odcinki jest naprawdę niewielkie i mają one swoje dramy, na które ktoś czeka. Dramy nowych tłumaczy pojawiają się na DramaQueen, bo mamy tylko stronę online i tylko tu możemy publikować nasze tłumaczenia. Jednakże w związku z dużą ilością rezygnacji nowych osób, pomyślimy nad systemem, który pozwoli ocenić ich sumienność i zapał do tłumaczenia. Oczywiście, są też dramy, które zostały usunięte, bo tłumacz dokonał złego wyboru i tu przyznaję, że to nasza wina. Są też takie, które tłumaczyło wiele osób, a nagle ekipa się wykruszyła i teraz nie ma chętnych do przejęcia. Jeśli chodzi o zły wybór, to staramy się dociułać do końca, gdy nie zostało dużo odcinków, ale zdarza się tak, że już naprawdę się nie da. To tak, jakby ktoś kazał wam oglądać 7 godzin jeden odcinek dramy, która w ogóle wam się nie podoba. To taka droga przez mękę. Nie da się tak w 100% uniknąć porzuceń, ale naprawdę staramy się je zminimalizować i przemęczyć niektóre tytuły. Jednakże tu pojawia się problem z niektórymi widzami. Zamiast zapytać o powód usunięcia danej dramy, oni od razu lecą do nas z pretensjami i piszą w takim rozkazującym tonie, oskarżając o porzucenie osoby, które nawet nie tłumaczyły danej dramy. To jest przykre i sama padłam “ofiarą” czegoś takiego, bo zaczęłam tłumaczyć “Hwayugi” i wydaję szybko, a porzuciłam mniej popularnego “Mad Doga”. Na DramaQueen nie ma zbiorowego tłumacza. Każdy wybiera sobie dramę do tłumaczenia i sam za nią odpowiada. To naprawdę przykre, bo poświęcamy tyle czasu, a niektórzy nawet nie sprawdzają, kto przygotowuje dla nich te napisy. Jakby nieważne było, kto się zajmuje danym tytułem, byle było jak najszybciej. Ja rozumiem, że czekacie na odcinki, ale niesprawdzanie nawet, kto zajmuje się daną dramą, jest nieposzanowaniem naszej wielogodzinnej pracy. Nicki osób, które pracują przy danym tytule, są zawsze wypisane w “info”, a także są dodawane na początku każdego odcinka, więc naprawdę trudno to przegapić, a jednak są osoby, które tego nie widzą. Jeśli już zwracacie się do tłumacza, to błagam, zmieńcie ton. Zamiast od razu rzucać się z pazurami na kogo popadnie, zacznijcie od zwykłego zapytania, dlaczego ta drama jest tłumaczona tak, a ta inaczej. Może ten tłumacz ma jakiś ważny powód. Nie zapominajcie, że po drugiej stronie też są ludzie. Bardzo przykro czyta się takie pełne wyrzutów wpisy, kiedy za wolnym tłumaczeniem kryje się powód, albo kiedy dana osoba w ogóle nie zajmuje się dramą. Jeśli nie wierzycie, że niektórzy piszą takie, a nie inne komentarze, wystarczy, że zajrzycie na naszego aska. Tam pojawiło się wiele niegrzecznych komentarzy, które były bardzo przykre dla ekipy.

Ja doskonale rozumiem, że jesteście zawiedzeni, kiedy wkręciliście się w dramę, a ona zostaje usunięta. Nam też jest przykro, bo chcemy, aby DramaQueen rozwijała się i miała wielu widzów, a usuwanie dram nam tego nie zapewni. Jednakże w pewnych wypadkach nie mamy innej możliwości. Nam to nie przychodzi łatwo, bo marnuje się praca członków naszej ekipy, których bardzo dobrze znamy. Jednakże to nie powód, aby niektórzy widzowie byli dla nas niegrzeczni i  źle nas traktowali. Zamiast tego zapytajcie nas o powód, a my wam to wyjaśnimy. Zwracajcie też uwagę, kto pracuje przy danej dramie, aby nikt nie czuł się pominięty i nikomu nie było przykro.
Mam nadzieję, że wyjaśniłam wam sytuację i dotrwaliście do końca tego wypracowania. Z góry uprzedzam, że ten wpis nie ma wywołać jakichś kłótni, tylko po prostu spisałam sprawy, które zaobserwowała ekipa. 

 Na koniec chciałam was poprosić o wypełnienie pewnej ankiety. Któż nie uwielbia ankiet, co? Dotyczy ona waszej aktywności w sferze komentarzy. Chcielibyśmy po prostu się co nieco dowiedzieć na ten temat. Dziękujemy każdemu, kto weźmie w niej udział.
Kliknij, aby przejść do ankiety.

59
Dodaj komentarz

Please Login to comment
59 Liczba wątków
0 Liczba odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Najczęściej oceniany komentarz
Wątek z największą ilością odpowiedzi
55 Ilość autorów komentarzy
Leluhoshi Ostatnio skomentowali
  Subskrybuj  
Powiadom o
susana
Użytkownik
susana

Całkowicie zgadzam się z renata01, święte słowa, wszystko działa w dwie strony. Ja osobiście zaglądam na różne strony, również te niepolskie i oglądam filmy według mioch potrzeb, ale systematycznie odwiedzam Waszą stronę i jeżeli mogę to wybieram Was, głównie ze względu jakość tłumaczenia, ale nie tylko. Więc Droga Ekipo DQ, róbcie to co do tej pory z pasją robiliście i nie bierzcie do siebie niesprawiedliwej krytyki, bo co by to było gdyby Was nie było! Dziękuję!

Użytkownik
Antoinette

Nie do końca pojmuję żal kierowany do widzów, którzy chcą dokończyć daną dramę, ale u Was jest wstrzymana, albo nadal tłumaczona. Rozumiem, że każdy chciałby, aby to właśnie jego praca była nagradzana, ale niestety nie każdy jest cierpliwy, aby czekać nawet parę lat. Mogę tutaj wymienić przykład Su Baek Hyang. Zaczęłam oglądać u Was, niesamowicie się wkręciłam i wytrzymałam miesiąc, by rzucić się na wersję z angielskimi napisami, bo coś mnie trafiało w związku z tym, że nie wiedziałam, co działo się dalej. Natomiast nawet po obejrzeniu, nadal śledzę Wasz postęp i oglądam każdy odcinek raz jeszcze. Doceniam, że napisy są bardzo dokładne i myślę, że robi tak większość ludzi mi podobnych. Nie każdy zna dobrze język angielski, nawet ja przy powtórnym oglądaniu już na DQ złapałam się na tym, ile rzeczy nie zrozumiałam. Na temat przejść na inne fora, które nierzadko tłumaczą dramy, które pojawiają się również tutaj chyba nie chcę się wypowiadać. Fakt, że tłumaczenia pojawiają się bardzo szybko o czymś świadczy i można to zauważyć po jakości, ale to już indywidualna sprawa. Dla mnie miesiąc czekania to nic wielkiego, ale pół roku, czy rok – już niestety tak. Chciałam jednak dodać, że podziwiam za podejście i za to, że nadal się do tego tak mocno przykładacie. Inni dawno by zdecydowali, że lepiej przejść na gorsze jakościowo tłumaczenie i wrzucać nowe odcinki cztery razy szybciej, za to należy się szacunek. Hmm. Skoro i tak już ściągnęłam na siebie niepochlebne opinie, to dorzucę więcej. Nie podoba mi się to, co się od jakiegoś czasu dzieje pod dramami w komentarzach. To już któreś wystosowanie do widzów z Waszej strony, które oczywiście rozumiem i popieram. Jednak ludzie wzięli to sobie chyba za mocno do serca. O ile kiedyś jakaś dyskusja na temat danej dramy się toczyła, tak teraz znajduje się tam wazelina, która leje się litrami. Podziękowania za kolejny odcinek zawsze są w porządku, ale nawet w tym należy zachować jakiś umiar, jeny.
W każdym razie – róbcie nadal to co robiliście do tej pory. Nie dogodzicie każdemu, prawda stara jak świat. Jednak liczba widzów ciągle rośnie, zamiast maleć, więc i w związku z tym przybędzie pewna liczba osób, która nie pozwoli sobie na niewybredny hejt. Ignorowanie to chyba najlepsza rzecz, jaką można zrobić. Każdy ma swój rozum i jeśli po którymś z kolei upomnieniu nadal nie rozumie, że robicie to za darmo, z pasji i dobroci serca, to nie ma sensu się denerwować.

JI556
Użytkownik
JI556

Ciężko pracujecie, zatem dziękuję za Wasz wkład czasowy i osobisty w tłumaczenie dram i filmów!
Niestety tak jest, że ludzie swoje frustracje życiowe przenoszą na innych, na rodzinę, znajomych i w internecie, w tym na Was. Dlatego spróbujcie nie przejmować się takimi osobami i cieszcie się tymi, którzy Was wspierają.

Dziękuję również za tłumaczenie filmów, które są wspaniałe!

KIRIA1000
Użytkownik
KIRIA1000

Anusiu kochana, niezbyt często piszę komentarze,ale uwierz, że to z przyczyn “technicznych”, czego bardzo żałuję, jednak jestem pełna podziwu dla Was wszystkich za ogrom pracy, który wkładacie, byśmy mogli zobaczyć te wszystkie cudowne dramy. Co prawda ostatnio wyżej wspomniane przyczyny “techniczne” nie pozostawiają mi czasu na ten relaks, myślę jednak, że niedługo to się zmieni i znów będę zaglądać tu częściej, więc nie poddawajcie się, doświadczenie nauczyło mnie, że niesprawiedliwe zarzuty i krzywdzącą krytykę należy z godnością zlekceważyć, robicie bardzo dobrą robotę, możecie być z siebie dumni, nie warto przejmować się jakimiś szczeniackimi pretensjami. Trzymam za Was kciuki, jesteście najlepsi, nigdzie tak dobrze mi się nie oglądało dram, jak tu,wobec tego pozostanę Wam wierna na zawsze, tylko nie poddawajcie się, może wtedy będę miała jakąś szansę zobaczyć następne odcinki o przygodach uczonego prowadzącego nocny tryb życia…..a jeśli nie, to trudno, jest tyle dram.Powodzenia!!!

bozena1999
Użytkownik
bozena1999

Robicie fantastyczną robotę i nawet nie zdajecie sobie sprawy z tego, jak Wasze tłumaczenia, możliwość oglądania filmów z ” nie tego świata”, bo jak nazwać to, co robią Azjaci, są ważne. Fajnie jest do was zajrzeć i kiedy czas pozwala oderwać się od codzienności za oknem i tej telewizyjnej. Pozdrowienia i podziękowania :). Hwaiting!

marila
Użytkownik
marila

Witam. Kochani, napiszcie co stało się z dramą The Packed” Jest szansa , że do niej wrócicie?

Przejęłam tę dramę od tłumaczki, która odeszła, ale na ten moment nie mogę powiedzieć, kiedy zostanie wznowiona.
Pozdrawiam!
~Specific-person

V.I.P123
Użytkownik
V.I.P123

Niektórzy ludzie nie rozumieją, że oprócz tłumaczenia nam dram macie też swoje życie, pracę czy szkołę. Część osób myśli, że napisy to tylko przetłumaczenie, jest przecież jeszcze korekta, sprawdzenie czy zdania mają sens, czy każda wypowiedź jest pokazana w odpowiednim momencie, to wszystko wymaga czasu a przecież jeden odcinek trwa średnio 60 min, jest tam średnio kilkaset zdań, ale najpierw trzeba oglądnąć odcinek, potem przetłumaczyć zdanie po zdaniu, sprawdzić czy się zgadza, umieścić na odcinku i wstawić.Ja jestem wam bardzo wdzięczna za tłumaczenia i sama chciałabym wam pomóc przy tłumaczeniach( znam angielski, oglądam wiele dram tylko z angielskimi napisami, i uczę się koreańskiego) ale dopiero w maju, bo w kwietniu egzamin. Jeżeli byłaby możliwość żebym pomogła to świetnie.

Kinga
Gość
Kinga

Przeczytałam ten post już jakiś czas temu, wypełniłam też ankietę, ale dopiero teraz wzięłam się za pisanie komentarza.
W sumie to w dalszym ciągu nie wiem co napisać. Jestem Wam bardzo wdzięczna za to co robicie i staram się zaznaczyć to pod każdą obejrzaną damą. Zdaję sobie sprawę z tego, że przygotowanie dla nas chociaż jednego odcinka zajmuje Wam dużo czasu i kosztuje równie dużo wysiłku. Osobiście nie mam pojęcia jak to wygląda. Jednak to chyba proste jak konstrukcja cepa – jeżeli coś ma być dobrej jakości to wymaga dużego poświecenia.
Dlatego też nie rozumiem ludzi, którzy zostali opisani wyżej. Mogłabym napisać “nie przejmujcie się”, “zignorujcie to”, “przecież te opinie i komentarze nie są ważne”. Każdy taki komentarz sprawia, że Wasza motywacja spada – to jest jasne. Każda taka opinia rani, demotywuje, irytuje.
Co mogę zrobić ? W sumie niewiele. Mogę tylko napisać ten komentarz i pisać kolejne. Mogę mieć nadzieję, że każdy nowy “pozytywny” komentarz napisany przez obecne tu osoby podtrzymają Was na duchu i nie zrezygnujecie z tego co robicie. Mam nadzieje, że ludzie, którzy tylko oczekują – choć trochę się opamiętają i zdają sobie sprawę z tego, że robicie to z własnej woli, nie dostając niczego w zamian.

No nic, miałam napisać góra 3 zdania… no nie wyszło. 🙂
Dziękuję Wam za Wasza ciężką pracę i możecie mi wierzyć, że daje nam to wiele radości. 🙂
Trzymajcie się 🙂

konan
Użytkownik
konan

Ja nie rozumiem ludzi piszących komentarze z pretensjami ,dla mnie to nie do pomyślenia .Normalny człowiek ,myślący chyba powinien zdawać sobie sprawę z tego ,że tłumaczenie ,korekta i upload ,to nie jest tylko -Pstryk ,to Wiele pracy,wysiłku i czasu prywatnego
poświęcacie dla nas .Ja Wam Bardzo Dziękuję za Waszą pracę ,naprawdę jesteście fantastyczni.Pozdrawiam Was i życzę wytrwałości 😀 😀

Użytkownik
GoMin

Z tymi “pretensjami” do tłumaczy to jest taka niekończąca się historia. W kółko możecie tłumaczyć dlaczego tak a nie inaczej ale i tak znajdą się “perełki” wśród widzów, przez których takie posty i tak jeszcze pewnie będą się pojawiać. Myślę, że do pewnych rzeczy trzeba dojrzeć w wiekiem. Pozdrowienia i podziękowania dla wszystkich mających swój wkład w to, że każdy jeden odcinek pojawia się na tej stronie 🙂

Jellyfish
Użytkownik
Jellyfish

Nigdy, naprawdę NIGDY nie komentowałam niczego, jednak po tym poście stwierdzam, że muszę to nadrobić i zacznę komentować. Wkładacie w to swój czas, zdrowie, nerwy… wszystko, więc jeśli mi się coś spodoba (a do tej pory nic nie było źle) to zawsze zostawię jakieś ciepłe słowa wsparcia i podziękowania. Starajcie się nie przejmować tymi negatywnymi słowami od innych, którzy nie szanują takich spraw i nawet nie próbują zrozumieć dlaczego tak się dzieje a nie inaczej z tłumaczeniami. Pamiętajcie, że wiele osób Was kocha.
Sama mam tutaj parę perełek, na które czekałam i nigdzie indziej ich nie oglądałam.
Cieszę się, że stawiacie na jakość bo dzięki temu naprawdę miło się ogląda.
Trzymajcie się cieplutko.

alexcandy
Gość
alexcandy

niecierpliwym mogę polecić mój sposób – wracam do oglądania moich ulubionych dram albo zaczynam nową dramę.

hoshi
Użytkownik
hoshi

Tacy debile i nienormalni ludzie potrafią też zirytować swoim zachowaniem innych widzów… Ale niestety mamy tu efekty pokolenia roszczeniowego i wychowywanego “bezstresowo” bez wychowania, więc nie ma się co dziwić. Na takie osoby nic nie da się poradzić bo do nich można mówić i tłuc im do głowy a oni i tak swoje będą klepać. Ot całą bolesna prawda o tych “ludziach” im się należy i koniec.

DQ jak dla mnie jest naj pl stroną udostępniającą online tłumaczenia. Nie macie sobie równych. Ta szybkość projektów popularnych i ich jakość <3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3 Np takie Hwayugi <3<3<3<3<3

Użytkownik
hwanie

Ja powiem tylko jedną rzecz.
Jestem Wam bardzo mocno wdzięczna za tłumaczenie każdej jednej dramy. Oczywiście mogłabym się przemęczyć i obejrzeć z angielskimi napisami, ale to nie byłoby to samo. Osoby, które Wam rozkazują (co za tępaki, uhh) po prostu nie mają szacunku dla waszej naprawdę ciężkiej pracy. Na szczęście jest tutaj o wiele więcej osób, które są Wam niezmiernie wdzięczni za to, że jeszcze nas nie porzuciliście.
W końcu tłumaczcie dramy dla nas!

Od siebie dodam, że jasne – czasami chciałoby się coś szybciej obejrzeć, bo RETY OSTATNI ODCINEK SKOŃCZYŁ SIĘ TAK, ŻE UMRĘ BEZ KOLEJNEGO – ale bez przesady. U Was jakość napisów jest naprawdę fantastyczna i wolę przeczekać te dwa tygodnie na jeden rewelacyjny odcinek niż lecieć na inne strony i obejrzeć ze średnią jakością przekazu.
Jako wierna fanka waszej strony – z całego serducha Wam dziękuję. I życzę mnóstwa wolnego czasu! ( nie tylko dla dram, ale i dla Was ❥)

Lelu
Użytkownik
Lelu

Naprawdę gratuluję Wam – tłumaczom tej czasochłonnej roboty. Sama kiedyś chciałam się tego podjąć dla przyjaciółki, bo nie mogłam znaleźć jednej dramy po polsku. Ale po tym, jak obejrzenie jednego 30 minutowego odcinka zajęło mi 2 godziny (bo tłumaczyłam na bierząco) stwierdziłam, że nie mam na to siły. A już rozłożył mnie na łopatki idiom „o liść bambusa” (czy coś w ten deseń). Więc naprawdę szacun dla Was.
Ale co do usuwania dram – może lepiej byłoby jedynie zawiesić projekt. Wiem, że takie coś miało miejsce z „My secret hotel”. Bo dla mnie to nie tyle przykre, co problematyczne. Zapiszę sobie jakąś dramę na liście planowanych, potem patrzę co tam mam, a tu 1/3 brak. I nie ma szans, żebym przypomniała sobie tytuły. A tak, to może nie od razu, ale chociaż po jakimś czasie ktoś inny chciałby dokończyć dzieło i niczyja praca by się nie zmarnowała.
Jeszcze raz dziękuje, za Waszą pracę i mam nadzieję, że usuwanych dram będzie co raz mniej 🙂

Użytkownik
catharsis

Niestety wszystkim nie dogodzicie. Wstawicie całą dramę przetłmaczoną w ciągu tygodnia to zaraz będą pretensje czemu nie dwie. Mi też zdarza się być niecierpliwą ale wiem ze w efekcie końcowym dostanę coś dobrej jakości. Trzymajcie się swoich zasad. Robicie dobrą robotę. Dziękuję.

Użytkownik
wiki8734

Dziękuję bardzo za każdą przetłumaczoną dramę i przetłumaczony film! Dobra robota, kochani!