Zmotywuj tłumaczy.

Dzisiejszy post jest podyktowany tym, że w pewnej kwestii nie dzieje się dobrze. W jakiej? Otóż w kwestii komentarzy. Kiedyś, na początku tego roku, komentarzy było mnóstwo pod dramami. Przykładem może być “Goblin”, który zgromadził ich ponad 700, albo “Strong Woman Do Bong Soon”, gdzie jest ich ponad 400. Teraz dramy popularne np. “While You Were Sleeping”, “Bride of the Water God”, w porównaniu z tym, co było wcześniej, świecą niemalże pustkami. Ja wiem, że czasem mamy taki, a nie inny dzień, bo tłumacze też tak mają, ale zawsze wówczas można skomentować innego dnia. A dlaczego tak o to upraszam? Otóż komentarze są motywacją nie tylko dla tłumaczy, ale i korektorów. Jeśli widzimy, że drama się podoba, ludzie aktywnie się udzielają, dyskutują, to mamy większą chęć do pracy nad danym tytułem, a co za tym idzie, tłumaczenia pojawiają się częściej, co i dla was jest korzystne. Na pewno każdy, oglądając dramę, ma swoje przemyślenia, jakieś pytania. Komentarze są miejscem, w którym można podzielić się swoimi spostrzeżeniami z pozostałymi widzami.

Same tłumaczki powiedziały mi, cytuję: “Gdyby nie to, że podajesz nam liczby widzów, miałabym wrażenie, że tłumaczę dla nikogo”.
Biorąc za przykład “While You Were Sleeping”, w miesiącu przewinęło się przez dramę ponad 37 000 widzów, a komentarzy jest tam zaledwie 50. Gdybym nie podała tłumaczce liczby widzów ze statystyk, nigdy w życiu nie pomyślałaby, że tak wiele osób zagląda do dramy, którą tłumaczy i chyba nie można się dziwić. Gdy tłumaczki dowiadują się, ile ludzi obejrzało ich film/dramę w miesiącu, jest bardzo zdziwiona, bo po ilości komentarzy i głosów wydaje im się, że mało kto oglądał. Nie wiem, co jest przyczyną spadku aktywności z waszej strony, ale to naprawdę wpływa demotywująco na tłumaczy. Na pewno też chcecie, aby odcinki wydawano częściej, więc musicie też dać trochę od siebie.

Spoilery można pisać i dzielić się wrażeniami, trzeba je jedynie zasłaniać, aby nie popsuć nikomu oglądania. Nikt nie zabrania zdradzania treści fabuły, gdy ogląda się u nas na bieżąco, tylko tak jak pisałam, musicie ją zakryć. Jeśli to zrobicie, nikt nigdy nie usunie waszego komentarza, a jeszcze na pewno znajdą się osoby, które podyskutują z wami o waszych wątpliwościach.
Nie wolno pisać komentarzy o odcinkach, których u nas nie ma. Dlaczego? Bo skoro obejrzeliście gdzie indziej, to tam też mają komentarze, po co przenosić ten komentarz do nas? Żeby pokazać, że nie oglądacie u nas, nie czekacie na nasze tłumaczenie i zdemotywować tłumacza? Są jeszcze inni widzowie, którzy czekają na nasze tłumaczone odcinki. Usuwamy komentarze z pytaniami o kolejny odcinek, szybkość tłumaczenia itd. Dlaczego? Bo wszystko wyjaśnione jest w zakładce “Pomoc”. Nie ma nic więcej do dodania w tej kwestii. Usuwamy wypowiedzi niezgodne z tematem, zawierające wulgaryzmy, obrażające użytkowników. Nie możemy ot tak tego zostawić, bo zapanowałby bałagan, a komentarze obciążają serwer DQ, więc musimy się “pozbyć” tych, które nie odnoszą się do samej dramy i naszego tłumaczenia. Wszystko to jest w regulaminie, ale nigdy nie usunęliśmy wypowiedzi, która nie złamała regulaminu. 

Podsumowując, komentarze, zawierające dyskusje o dramie/filmie, są bardzo pożądane, bo to one motywują tłumaczy. Jeśli nie będzie chciało się wam ich pisać, to jak tłumaczom ma się chcieć tłumaczyć dla was odcinki? Już czują, że mało kto się udziela, a co będzie za chwilę? Ponadto przyjemność z oglądania dramy jest większa, gdy można z kimś przeżywać, dzielić się spostrzeżeniami, dyskutować, a od tego są właśnie komentarze.

42 Komentarze
« Older Comments
  1. Gonia75
    Gonia75 says:

    Na początku mojej przygody z Dramaqueen oglądałam dramy nieprzetłumaczone do końca.Jednak czekanie na kolejne odcinki było tak “męczące” :-), że podjęłam “drastyczną” decyzję i oglądam tylko te zakończone. Tak więc siłą rzeczy nie dodaję w trakcie komentarzy. Osobiście uważam, że z dostępnych w Polsce stron z dramami – DramaQueen jest najlepsza, a tłumaczenia bardzo staranne. Przy okazji mała prośba, pytanie – czy jest możliwość stworzenia “kącika dla najmłodszych” z japońskimi i koreańskimi filmami?

  2. anusia says:

    @diva.diva23 Komentarz, który napisałaś nikogo nie motywuje, a wręcz przeciwnie. Dla Ciebie to jeden, półgodzinny odcinek, a wiesz, ile pracy trzeba włożyć, aby go przetłumaczyć? To nie zajmuje 10 minut, a kilka godzin, tam jest około 500 linijek. Dla nas liczy się jakość, a nie szybkość, jeśli Ty doceniasz tylko szybkość, to chyba nie ma o czym mówić. Komentarze chwalące szybkość tłumaczenia chyba już nikogo nie motywują, bo my stawiamy na jakość. Jeśli liczysz na to, że napisy będą już dzień później, gdy mamy szkołę itd., to chyba lepiej, abyś oglądała po angielsku. Sama napisałaś, że “nie ma po co już tu wchodzić” – przykro to czytać, ale cóż poradzić. Ten komentarz jest dość niefajny i szkoda mi ekipy pracującej przy While You Were Sleeping, że musiała przeczytać coś takiego.

  3. dagyx
    dagyx says:

    Szkoda mi bardzo dramy koreańskiej “Liar and his lover” widziałam na fb, że ma wrócić pytanie tylko kiedy.. wierzę w was ekipo DQ 😀 ♥

  4. glammadlaine
    glammadlaine says:

    Kochana Ekipo 🙂 Z natury jestem bardzo cichą osobą i rzadko dzielę się z kimś moimi odczuciami. Ale jeśli kogoś zmotywują moje wypociny to będę się częściej udzielać pod odcinkami. Kochani nie poddawajcie się bo jesteście najlepsi!!! Bardzo dziękuję wam za wysiłek jaki wkładacie w wasze tłumaczenia. Pozdrawiam gorąco w ten zimny i wietrzny dzień 🙂

  5. Katherine
    Katherine says:

    Kochana Ekipo DQ 😉 Rozumiem jak się czujecie – kiedy nie ma się z kim dzielić radością z oglądania dram lub rozczarowań związanych z nimi ciężko jest przeżywać to w pełni. Z mojej strony aktywność być może spadła, ponieważ uczę się języka i chwilowo oglądam głównie dramy w wersji oryginalnej 😉 Niemniej jednak DQ jest moją ulubioną stroną ze względu na budowę strony, która jest bardzo przejrzysta i łatwo się z niej korzysta, jak i ze względu na tłumaczenia ( lubię zwłaszcza te z komentarzami od tłumaczy na górze – już nie pamiętam, która to była drama, ale fajnie mieć świadomość, co przeżywa tłumacz w trakcie tłumaczenia 😀 ). Wiem, że takie posty z historiami, jak zaczęła się Wasza przygoda z DQ są na fejsie, ale może warto zrobić serię postów o tłumaczach tu na stronie? Np. Jeden post w tygodniu o tym jak to się stało, że ktoś się podjął funkcji uploadera, tłumacza, czy korektora i jak wasza praca wygląda? Myślę, że nawet jak ktoś nie chce sam zostać tłumaczem to chętnie ( mówię o sobie 😀 ) dowie się takich rzeczy 😀 Pozdrawiam Kochani i nie poddawajcie się, bo robicie naprawdę kawał dobrej roboty <3

  6. LucyLu
    LucyLu says:

    Ekipo DQ dziękuję za tłumaczenie dram i za pracę jaką włożyliście w każdy odcinek dzięki wam mogłam przeżywać wszystkie emocje jakie odczuwali główni bohaterowie . Jesteście moją ulubioną stroną z tłumaczeniami dzięki wam zaczęłam oglądać dramy więc nie poddawajcie się FIGHTING 😀

  7. katarzyna13 says:

    Kochana Ekipo DramaQueen. Jesteście Najlepsi! Wasza praca jest godna podziwu i najwyższego uznania. Bez Was i dram, które dzięki Wam mogę obejrzeć życie byłoby pozbawione tej małej chwili wzruszeń i radości jaką dają seanse na waszej stronie. Sama staram się komentować to co oglądam, bo wiem jak to ważne. I to nie tylko dla Was. Osobiście do obejrzenia wielu projektów przekonały mnie komentarze zamieszczone pod tytułami. Dlatego zachęcam wszystkich komentujmy. Motywujmy ekipę, niech wiedzą jak fantastyczną pracę dla Nas wykonują i jak bardzo dramomaniacy to doceniają. Dziękuję za cały Wasz wysiłek i trud włożony w funkcjonowanie tej fantastycznej strony. Powodzenia.

  8. Rybenka47 says:

    Wspaniała ekipo DQ dziękuję wam za tłumaczenia dram i filmów. Dziękuję za to że jest taka stronka i za to że mogę oglądać z napisami polskimi .Jesteście wspaniali .Pozdrawiam cieplutko,trzymajcie się.

  9. blawatek9
    blawatek9 says:

    teraz ogladam Kill me heal me.moglabym pokomentowac,ale komentowanie odcinkow ,ktorych nie ma jest zabronione:)) a tymczasem nic nie zapowiada tego,zeby sytuacja w Kill me heal me miala sie zmienic.wiec jak tu komentowac?:) chetnie wspieram komentarzem zapowiadane projekty,ktore mnie ciesza,ale co tu zrobic,kiedy wybieracie czesto akurat nie te,na ktore czekam……..przeciez nie zostawie zdania “nie bede tego ogladac”,bo to dopiero moze zdolowac…teraz maja sie pojawic The Package i Mad Dog,zaskoczylo mnie to bardzo i przy Package juz moj wpis jest ,a w Mad Dogu zgodnie z zacheta zaraz cos dopisze:))) ogolnie wole komentowac projekty juz zakonczone,chyba,ze drama mnie naprawde czyms poruszy (dobrym lub zlym), wtedy odzywam sie tez w trakcie. pragne tez niesmialo zauwazyc pewna rzecz.otoz czasem ludki pisza,pisza, delikatnie i w ogole nie popedzaja,a sytuacja wcale nie ulega zmianie.swietnym przykladem jest tu Kill me heal me czy tez wspomniane wczesniej Doctors. nie dziwne wiec,ze po pewnym czasie ludzie moga zwatpic w sens pisania komentarzy. zeby bylo jasne,absolutnie nie krytykuje tu nikogo,tylko staram sie zrozumiec sposob myslenia drugiej strony,czyli widza:) pozdrawiam cala Ekipe DQ. trzymam mocno za Was kciuki i zycze sily,checi i wszystkiego najlepszego,aby strona stawala sie coraz lepsza i piekniejsza i cieszyla nas wszystkich. wiedzac teraz,ze duza wage przywiazujecie do komentarzy postaram sie na tyle,na ile sie da tez pisac ich wiecej:))

  10. anusia says:

    Nie mylcie pewnych rzeczy. Nikomu nie kazałam komentować dram, których nie ogląda. Jest grubo ponad 50 000 widzów, niektóre dramy w miesiącu wyświetla grubo ponad 30 000, więc mówię tylko o tych osobach, które oglądają. Proszę przeczytać dokładnie mój wpis.

    Tłumaczyłam już sytuację Doctors. Nie wiem, czemu moja wypowiedź została zignorowana. Było wielu tłumaczy, większość się wycofała i zostały dwie osoby, które za dramą nie przepadają, robią, co mogą, aby przetłumaczyć, ale to nie idzie tak szybko. Czy tak ciężko to zrozumieć i docenić, że mimo iż drama się nie podoba, nie porzucają, tylko tłumaczą dla widzów?
    Z kolei Kill Me, Heal Me odeszła tłumaczka, która to tłumaczyła i przejęły to inne tłumaczki, które jednak mają swoje dramy, a ten projekt robią po prostu po to, aby został ukończony i widzowie mogli obejrzeć.
    Dlaczego nikt nigdy nie pyta o powód wolniejszego tłumaczenia, tylko z góry osądza? Bo tak jest wygodniej, tak?
    Ludki piszą delikatnie? Jedna osoba napisała nam, że nie skończymy dramy aż kopniemy w kalendarz. Takich jest więcej, tylko nie widzicie.

    Mogłam w ogóle nie pisać tego posta, bo to minęło się teraz z celem. Była ankieta, w której wypowiadaliście się i zrozumiałyśmy, wystarczy nam raz napisać. Czy musicie pod takim postem przychodzić i wyciągać takie sprawy, skoro nie tego on dotyczy? My jesteśmy w pełni świadome sytuacji z tłumaczeniami i nie trzeba nam wytykać tego na każdym kroku.
    Najlepiej będzie, gdy schowam dramy wolno tłumaczone, nikogo nie będzie kłuć w oczy, a dziewczyny będą sobie tłumaczyć powoli, na spokojnie bez żadnej nagonki.

« Older Comments

Comments are closed.